POLITYKA

Czwartek, 29 czerwca 2017

Polityka - nr 4 (6) z dnia 2017-04-26; Pomocnik Historyczny. 2/2017. Biografie. Tadeusz Kościuszko; s. 20-30

Postać

Piotr Ugniewski

„Poświęcił wszystko dla służby republice”

Jak szlachcic na jednej wsi z zacofanego obrzeża Europy został ojcem narodu.

Najwcześniejsze lata. Tadeusz Kościuszko wywodził się ze starego rodu szlacheckiego Wielkiego Księstwa Litewskiego, sięgającego korzeniami XV w. Wówczas to książę litewski i król polski Kazimierz Jagiellończyk docenił przodka Tadeusza, bojara Fiodora, i nadał mu Siechnowicze, dobra w województwie brzeskim na Polesiu.

W czasie gdy na świecie pojawił się przyszły naczelnik powstania, dobra te, mocno zadłużone, były już sprzedane, a rodzina gospodarowała jako dzierżawcy na folwarku należącym do Sapiehów – Mereczowszczyźnie, także na Polesiu. Po latach udało się uzbierać kapitał na wykupienie ojcowizny, dlatego miejsce urodzenia Tadeusza Kościuszki – Siechnowicze czy Mereczowszczyzna – bywa przedmiotem sporów. Za bardziej prawdopodobne uchodzi to drugie. (Obie miejscowości są obecnie w granicach Białorusi, art. s. 124).

Przyszły bohater dwóch światów ujrzał światło dzienne w lutym 1746 r. w drewnianym dworze z dwuspadowym dachem krytym strzechą, któremu bliżej było do chałup chłopskich niż pałaców magnaterii. Ponieważ na chrzcie nadano mu imiona Andrzej Tadeusz Bonawentura, za datę urodzin przyjmuje się 4 lutego – dzień św. Andrzeja. Ojciec Ludwik Tadeusz (art. s. 31), miecznik województwa brzeskiego i pułkownik regimentu buławy polnej litewskiej, oraz matka Tekla z Ratomskich (art. s. 31) reprezentowali średnią szlachtę o dość szczupłym majątku. Nie był on w każdym razie na tyle znaczny, aby rodzina odgrywała jakąś samodzielną rolę w okolicy, a więc potrzebowała magnackich patronów, którymi stali się z czasem przedstawiciele rodu Czartoryskich i ich stronnicy, tworzący od lat 40. XVIII w., za panowania Augusta III Sasa, potężne stronnictwo – Familię.

Tadeusz miał troje starszego rodzeństwa (art. s. 31): siostry Annę i Katarzynę oraz brata Józefa. Niewiele wiadomo o jego dzieciństwie. Młodszy od niego o 20 lat pisarz Jan Duklan Ochocki twierdził w „Pamiętnikach”: „Miał nie więcej jak lat siedem, gdy przy karabeli dosiadał już konia i co dzień musiał dla wprawy w robieniu bronią bić się na kije krajką okręcone”. Z milczenia źródeł należy wnosić, że los nie doświadczył go w tym okresie niczym szczególnym. W wieku dziewięciu lat wraz ze starszym bratem został posłany do szkoły pijarskiej w Lubieszowie, co stanowiło wówczas typowe rozwiązanie edukacyjne w środowisku szlacheckim. Szkołę opuścił po pięciu latach ze względu na trudności finansowe rodziny po przedwczesnej śmierci ojca. W kolejnych latach przebywał w domu z matką i siostrą Anną; uczył się na miejscu i był zapewne trochę rozpieszczany jako beniaminek.

Kształtowanie charakteru i poglądów. Po pięciu dość beztroskich latach znalazł się pod koniec 1765 r. w Szkole Rycerskiej w Warszawie (art. s. 38), założonej przez nowego króla Stanisława Augusta Poniatowskiego w celu kształcenia oficerów, ale także świadomych potrzeby modernizacji kraju obywateli. Kościuszko trafił tam dzięki protekcji sąsiada rodziny, pisarza polnego litewskiego Józefa Sosnowskiego – stronnika Familii, który polecił Tadeusza Adamowi Kazimierzowi Czartoryskiemu – komendantowi szkoły. Od tego momentu przez 30 lat kariera wojskowa, a potem także polityczna naszego bohatera splata się w kluczowych momentach z interesami Familii.

W Szkole Rycerskiej odznaczał się pilnością, zwłaszcza w zakresie matematyki, sztuki inżynierskiej i rysunku, był lubiany przez kolegów. Po ukończeniu kursu pozostał w niej jako instruktor w stopniu podbrygadiera, z czasem osiągnął rangę kapitana, co jednak nie uchroniło go od redukcji w 1768 r., podczas reorganizacji uczelni. Niespokojny czas konfederacji barskiej (1768–72) i pierwszego rozbioru Rzeczpospolitej (1772 r.) Kościuszko przeczekał w Paryżu. Na jego podróż tam, dla kontynuowania edukacji, złożyła się rodzina oraz król, któremu polecił swego wychowanka Czartoryski. Stanisław August dołożył się zatem do podróży dawnego kadeta, nie bacząc na zaangażowanie jego brata Józefa w antydworskiej konfederacji barskiej.

We Francji Kościuszko przerobił na kursach przygotowawczych program szkoły inżynierskiej oraz chodził na zajęcia z malarstwa, zwłaszcza rysunku, rozwijając swoje wyraźne uzdolnienia w tym kierunku. Pobyt w Paryżu miał decydujące znaczenie dla ukształtowania poglądów młodego oficera, który chłonął oświeceniowe prądy, stając się przeciwnikiem rządów absolutnych, a sympatykiem ruchów wolnościowych, takich jak rozpoczynające się wtedy wystąpienia kolonii brytyjskich w Ameryce przeciwko metropolii. Wtedy też zapewne ukształtował się jego światopogląd w kierunku deistycznym, uznającym rolę Istoty Najwyższej w stworzeniu świata, ale nieingerującej w bieg jego dziejów. Przekonanie to było więc odległe od rygorystycznie pojmowanego katolicyzmu ojca i prawosławia matki, w których Kościuszko dorastał na Polesiu.

Kraj, majątek i uczucia w ruinie. Do kraju wrócił w połowie 1774 r., gdy w Warszawie obradował sejm rozbiorowy. W ...

[pełna treść dostępna dla abonentów Polityki Cyfrowej]