POLITYKA

Wtorek, 17 października 2017

Polityka - nr 9 (11) z dnia 2017-09-13; Pomocnik Historyczny. 4/2017. Marcin Luter i reformacja. 500 lat protestantyzmu; s. 32-33

Reformacja

Łukasz Barański

Bunt chłopów

Rosnące niezadowolenie społeczne i rozwijająca się reformacja stanowiły zarzewie wydarzeń rewolucyjnych. Te z kolei skłoniły Lutra do zmiany koncepcji budowy organizacji kościelnej.

Przyczyny. Od końca XV w. coraz częstsze były w Niemczech zbrojne wystąpienia chłopskie spowodowane pogarszającym się położeniem tego stanu. Stopniowo wzrastały obciążenia feudalne chłopów, postępowało również ograniczanie ich praw do wspólnych użytków: łąk i lasów, a z drugiej strony spadały dochody z dóbr panów feudalnych. Nakręcało to kolejne podwyżki obciążeń i podnoszenie obowiązków chłopskich do niespotykanych dotąd rozmiarów. Jednak to nie chłopi jako pierwsi powstali przeciw swym panom, lecz rycerstwo – stan, który w wyniku zachodzących przemian społecznych tamtego okresu okazał się warstwą politycznie przegraną i całkowicie pozbawioną swych dotychczasowych funkcji.

Bunt rycerstwa. Na czele tej niezadowolonej grupy społecznej stanął w 1521 r. Franz von Sickingen, który dążył do zrealizowania utopijnej reformy politycznej, polegającej na odebraniu majątków wyższego duchowieństwa na rzecz szlachty. Za pośrednictwem humanisty Ulricha von Huttena poznał Sickingen pisma Lutra i zafascynowany wittenberskim reformatorem próbował pozyskać go dla swego ruchu. Jednak Luter odżegnał się od tego przedsięwzięcia, nie chcąc wprowadzania reform siłą. Po nieudanej zbrojnej próbie sekularyzacji elektoratu i arcybiskupstwa Trewiru w 1522 r. Sickingen został ogłoszony banitą, a rok później zginął w bitwie z przeważającymi siłami koalicji biskupów.

Powstanie chłopów w 1525 r. Niepokoje społeczne związane z pogarszającym się położeniem warstw najgorzej sytuowanych bądź tracących na znaczeniu (rycerstwo) nałożyły się w latach 1519–24 na działalność różnego rodzaju proroków – samozwańczych reformatorów odwołujących się do Lutrowego dzieła „O wolności chrześcijanina” i jego postulatów powszechnego kapłaństwa wiernych. Najbardziej radykalnym z nich był Tomasz Müntzer, który do pewnego czasu pozostawał pod wpływem nauki Lutra, jednak od 1520 r., jako ksiądz w Zwickau, zaczął szerzyć swe radykalne poglądy, które później przez Lutra będą określane mianem marzycielskich. Najważniejszym elementem jego doktryny było przekonanie o działaniu Słowa Bożego w sercu człowieka poprzez rodzaj wewnętrznego oświecenia, wizji. Przyjęcie tej zasady wewnętrznej inspiracji pozwalało Müntzerowi głosić najbardziej radykalne poglądy jako zgodne z Pismem Świętym objawionym mu przez Boga osobiście w drodze mistycznej iluminacji.

Ogniska powstania chłopskiego rozgorzały już w czerwcu 1524 r. na południu Niemiec, w okolicach Stühlingen, w Forchheim koło Norymbergi i w Mühlhausen koło Erfurtu. Powstańcy plądrowali klasztory, zajmowali zamki i miasta. Formułowali swe postulaty, które sprowadzały się do żądania polepszenia warunków życiowych. Na początku 1525 r. w Memmingen spotkali się przywódcy najważniejszych grup powstańczych.

Dwanaście artykułów. Sformułowany tam manifest powstańców – „Dwanaście artykułów chłopstwa szwabskiego” z marca 1525 r. – zawierał stosunkowo wyważone postulaty wolnościowe: wolny wybór księży, zmniejszenie obciążeń pańszczyźnianych i zniesienie poddaństwa chłopów. Obok żądania respektowania dawnych przywilejów i praw, przywrócenia obciążeń „do tej miary, jaką nasi rodzice odrabiali”, postulaty miały również wyraźne zabarwienie teologiczne. Art. 3, w którym chłopi żądają uznania ich za ludzi wolnych, a nie „własnych”, zyskał iście reformacyjne uzasadnienie: skoro „Chrystus wszystkich nas krwią swoją zbawił i odkupił (…). Stąd wynika wedle Pisma Świętego, że jesteśmy wolnymi”. Ostatni, art. 12, zawierał stwierdzenie, że gdy zostanie udowodniona niezgodność któregoś z wcześniejszych artykułów ze Słowem Bożym, chłopi „nie będą się przy nim upierać”. Żądanie wolnego wyboru księży (art. 1) miało też wyraźnie reformacyjną argumentację: „Jest nasza pokorna prośba i żądanie (…), iż odtąd chcemy mieć władzę i moc, aby każda parafia sama proboszcza wybierała i naznaczała, aby miała też władzę tegoż usuwać, gdyby należycie się nie zachowywał”. U podstaw tego sformułowania legło reformacyjne przekonanie, że przyznana ludziom przez Boga wolność polega również na tym, że mają możliwość swobodnego wyboru księży. Zaczerpnięta z dzieł Lutra koncepcja powszechnego kapłaństwa wiernych wykluczała też różnicę położenia stanu duchownego i świeckiego. Przede wszystkim jednak reformacyjne tony brzmiały w żądaniu głoszenia ewangelii przez wybranego proboszcza „czysto i jasno, bez jakiejkolwiek ludzkiej domieszki”. Widać wyraźnie, że nie można zawężać postulatów zgłaszanych przez przywódców buntu chłopskiego wyłącznie do kwestii ekonomicznych, jak tego chciała dawniejsza, marksistowska historiografia.

Stanowisko Lutra. W kwietniu 1525 r. w swym „Wezwaniu do pokoju” Luter uznał słuszność postulatów chłopskich i wezwał władców do ich przyjęcia. Z drugiej jednak strony wyraził swój zdecydowany sprzeciw wobec wywodzenia ...

[pełna treść dostępna dla abonentów Polityki Cyfrowej]