POLITYKA

Niedziela, 28 maja 2017

Polityka - nr 2 (4) z dnia 2017-03-15; Pomocnik Historyczny. 1/2017. Dzieje wspólnej Europy; s. 28-33

Wczoraj

Zbigniew Dalewski

Karolińska monarchia założycielska

W otoczeniu Karola Wielkiego zrodziła się wizja połączenia elementów chrześcijańskich, rzymskich i frankijskich. Pozwalało to spoić w jedną całość różne wątki tradycji licznych społeczności zamieszkujących zachodnią część kontynentu po upadku – i na gruzach – Rzymu.

Wtargnięcie barbarzyńców. W V w. wtargnięcie barbarzyńców w granice imperium rzymskiego (art. s. 24) doprowadziło do załamania się w jego zachodniej części starego cesarskiego porządku. W Brytanii, którą legiony opuściły już w 407 r., rzymskie struktury władzy zostały szybko zastąpione przez nowo powstające celtyckie, a później germańskie organizmy polityczne. W Galii osiedleni w początkach V w. w charakterze rzymskich sprzymierzeńców Wizygoci, mający bronić cesarstwa przed wdzierającymi się na jego terytorium innymi grupami barbarzyńców, stopniowo podporządkowywali sobie obszary położone na południe od Loary, a następnie rozciągnęli swoją władzę na Hiszpanię. W dorzeczu Rodanu powstało królestwo Burgundów, a w północnej Galii zaczęły kształtować się liczne rywalizujące ze sobą niezależne organizmy polityczne, rządzone przez władców pochodzenia rzymskiego bądź barbarzyńskiego.

Pod koniec V w. z rywalizacji między nimi zwycięsko wyszedł władca jednego z odłamów Franków Chlodwig, któremu udało się rozciągnąć swoje rządy na cały obszar północnej Galii, a w 507 r. – po pokonaniu Wizygotów – podporządkować sobie także ziemie położone na południe od Loary. W 429 r. rzymską Afrykę zajęli Wandalowie, którzy w kolejnych latach rozszerzyli swoje panowanie na większość wysp w zachodniej części Morza Śródziemnego. W 476 r., wraz ze złożeniem z tronu ostatniego cesarza zachodniorzymskiego Romulusa Augustulusa, także Italia została podporządkowana władzy barbarzyńskiego władcy, wywodzącego się z ludu Skirów Odoakra, który odesłał insygnia obalonego cesarza do Konstantynopola i został ogłoszony przez swoich żołnierzy królem. Odoakrowi nie udało się jednak utrwalić swojej władzy. W 493 r. został pokonany przez króla Ostrogotów Teodoryka Wielkiego.

Rzymska legitymizacja. Powstanie na terytorium podległym dotąd cesarskiej władzy nowych barbarzyńskich królestw, zwiastujące nadejście nowej epoki, średniowiecza, nie oznaczało jednak całkowitego odrzucenia złożonego kompleksu idei i wyobrażeń określających zasady funkcjonowania dotychczasowego rzymskiego świata. Barbarzyńskich wodzów, sięgających po władzę nad zachodnimi prowincjami cesarstwa, łączyły z tradycją rzymską bliskie relacje. Wielu z nich swoją karierę rozpoczynało w służbie Rzymu, dowodząc wspierającymi legiony oddziałami barbarzyńskich sprzymierzeńców bądź wprost służąc w szeregach armii rzymskiej, a nawet sprawując nad nią dowództwo. Wspomniany już Odoaker, przed złożeniem z tronu Romulusa Augustulusa i ogłoszeniem się królem w Italii, pełnił funkcję naczelnego wodza rzymskich sił zbrojnych. Również panujący na przełomie V i VI w. król Burgundów Gundobad, zanim sięgnął po królewską władzę, dowodził rzymską armią, zastępując zresztą w tej roli swojego wuja Rycymera. Ojcu Chlodwiga Childerykowi, jak wiele za tym przemawia, miała z kolei podlegać jedna z prowincji rzymskiej Galii. Natomiast król Ostrogotów Teodoryk Wielki spędził dzieciństwo w Konstantynopolu, gdzie przebywał jako zakładnik na dworze cesarskim, a wyprawę do Italii przeciw Odoakrowi podjął z polecenia cesarza Zenona.

Do tradycji rzymskiej odwoływali się oni też w celu legitymizacji zdobytej przez siebie władzy. Kształtowania się bowiem na Zachodzie nowych królestw nie można rozpatrywać jedynie w kategoriach podboju ziem cesarstwa przez barbarzyńców i zanegowania przez nich dotychczasowego rzymskiego ładu. Z pewnością wkroczeniu najeźdźców w granice imperium towarzyszyły liczne akty gwałtu i przemocy, a do zajmowania przez nich nowych siedzib dochodziło zazwyczaj w następstwie militarnej konfrontacji z siłami rzymskimi. W ostatecznym jednak rozrachunku w większości przypadków dopełnieniem tego były skomplikowane negocjacje z lokalnymi elitami rzymskimi oraz władzami cesarskimi, wpisujące nowo powstające organizmy polityczne w ramy kategorii i pojęć właściwych rzymskiej kulturze politycznej. Nawet pogrążone w głębokim kryzysie cesarstwo miało w dalszym ciągu ogromną siłę przyciągania i wciąż stanowiło ważny punkt odniesienia dla wyobrażeń o właściwych sposobach kształtowania politycznych relacji. Barbarzyńscy władcy nadal zabiegali na dworze cesarskim w Konstantynopolu o podnoszące ich prestiż rzymskie godności i tytuły, uznając tym samym bliżej nieokreśloną zwierzchność cesarza. Dwór cesarski z kolei, pozbawiony możliwości rzeczywistego wpływania na rozwój sytuacji w zachodnich prowincjach, obdarzając ich nimi hojnie, mógł podtrzymywać fikcję trwania cesarskiej władzy na całym obszarze imperium.

Etnogeneza nowych królestw. Niezależnie jednak od demonstrowanego przez barbarzyńskich władców, w większej lub mniejszej mierze, przywiązania do rzymskiego dziedzictwa ich władza odwoływał...

[pełna treść dostępna dla abonentów Polityki Cyfrowej]

Załączniki

  • Migracje plemion I-V w.

    Migracje plemion I-V w. - [rys.] Sobczak Marek

  • Imperium Karolingów

    Imperium Karolingów - [rys.] Sobczak Marek