POLITYKA

Czwartek, 24 lipca 2014

Polityka - nr 6 (2691) z dnia 2009-02-07; Polityka. Pomocnik Historyczny. Nr 1 (12); s. 20-24

Jan Maciej Długosz

Wzór na tyrana

Starogreckie wzory i przestrogi ustrojowe

Arystoteles w piątej księdze „Polityki”, zastanawiając się nad cechami tyranii, zapisał interesującą myśl: „Straż przyboczna króla składa się z obywateli, tyrana zaś z najemników”.

Nie było w dziejach ludzkości bardziej rozpolitykowanego okresu niż grecka starożytność. W całym helleńskim świecie toczyła się nieustanna dyskusja o tym, który z ustrojów zasługuje na miano najlepszego. Wielcy teoretycy – Platon i Arystoteles – nie mogli się nawet zgodzić co do tego, ile istnieje ich podstawowych rodzajów (pierwszy uważał, że cztery, drugi – że sześć). Praktyka polityczna była jeszcze bogatsza; Arystoteles miał opisać aż 158 ustrojów różnych greckich poleis. Bez względu na to, który – teoretycznie czy praktycznie – uznawano za najlepszy, całkowita zgoda panowała co do najpodlejszego z nich: tyranii.

Dla Greków, najbardziej ze wszystkiego ceniących sobie wolność, tyrania stała się politycznym synonimem zła absolutnego, zaś osoba tyrana obiektem powszechnej nienawiści. Dążenie do tyranii było najcięższym oskarżeniem, jakie mogło paść na ambitnego polityka, często skutecznie eliminując nawet najwybitniejsze i najbardziej zasłużone jednostki. Grecka obsesja na punkcie tyranii miała jednak uzasadnienie; bliższych i dalszych (historycznie i geograficznie) przykładów nie brakowało.

Czym więc była tyrania? Arystoteles w „Polityce” podaje zwięzłą i budzącą grozę definicję: to rządy jednego człowieka, który sam panuje nad wszystkimi ku swej jedynie korzyści. Innymi słowy, istotą tyranii jest despotia, czyli taki stosunek pomiędzy władzą a obywatelem, jaki panuje między panem i niewolnikiem.

Zdobycie władzy

W jakich okolicznościach w świecie greckim dochodziło do ustanowienia dyktatury? Jeśli prześledzimy choćby kilka z bardzo wielu przykładów, okaże się, że można z matematyczną niemal dokładnością wyprowadzić wzór na tyrana i opisać zbiór warunków koniecznych dla zaistnienia ustroju despotycznego.

Przede wszystkim despota pojawiał się tam, gdzie panowała niezgoda pomiędzy obywatelami, a rządy były nieudolne i niesprawiedliwe. Najbardziej podatnym ustrojem na tę przemianę (Platon i Arystoteles są tu zgodni) była skrajna demokracja. Kandydat na tyrana wywodził się z ludu bądź występował w jego imieniu i interesie. Pełnił zwykle ważną funkcję państwową; objawiał się jako mąż opatrznościowy, mający zaprowadzić pokój wewnętrzny, zakończyć długo ciągnącą się wojnę lub zastąpić współobywateli w wykonaniu jakiegoś odpowiedzialnego czy uciążliwego zadania.

Falaris, jeden najsłynniejszych tyranów starożytności (ok. 570–554 r. p.n.e.), władał sycylijskim miastem Akragas. Zanim zdobył władzę, pełnił funkcję poborcy podatkowego. Kiedy mieszkańcy postanowili zbudować świątynię Zeusa, Falaris zaproponował siebie na stanowisko kierownika prac, obiecując tanio dostarczyć najlepsze materiały i zatrudnić najbieglejszych rzemieślników. Ponieważ, jak uważali obywatele, miał on doświadczenie w operowaniu dużymi kwotami, chętnie powierzyli mu pieniądze na budowę świątyni. Falaris, dysponując ogromną sumą 200 talentów, zakupił dużą grupę niewolników, najął wielu cudzoziemców, a na wzgórzu, na którym miała powstać świątynia, zgromadził drewno i kamienie potrzebne do budowy.

Wkrótce potem kazał ogłosić w mieście, że wypłaci wysoką nagrodę każdemu, kto wskaże złodziei budulca. W ten sposób przekonał obywateli, by pozwolili mu wznieść na akropolu mur dla zabezpieczenia terenu budowy. Kiedy akropol Akragas zmienił się w twierdzę panującą nad miastem, Falaris uzbroił swoich ludzi i podczas Tesmoforiów – jesiennego święta ku czci bogini Demeter – napadł na mieszkańców i wyciął większość wolnych mężczyzn. Uwolnieni niewolnicy i cudzoziemscy najemnicy, serdecznie znienawidzeni przez obywateli Akragas, stali się strażą przyboczną tyrana, zapewniając trwałość jego okrutnych rządów. To z nim właśnie wiąże się opowieść o spiżowym byku, wewnątrz którego palono żywcem skazańców – ich krzyk, przechodząc przez przemyślnie skonstruowany modulator – miał przypominać ryk zwierzęcia.

Trzeba jednak wspomnieć, że Diodor nieco inaczej przedstawia tę historię. Spiżowy byk, który, wedle sycylijskiego historyka, był rodzajem skomplikowanego instrumentu muzycznego, miał stanąć w świątyni i uświetniać odbywające się tam uroczystości. To Ateńczyk Perilaus, konstruktor urządzenia, poddał Falarisowi myśl, że można je wykorzystać jako narzędzie kaźni. Tyran, zdumiony tym pomysłem, kazał wepchnąć do wewnątrz właśnie Perilausa i, zgodnie z jego radą, rozpalić pod bykiem ogień. Nieszczęśliwca wyciągnięto jednak, zanim zdążył się usmażyć, i strącono ze skały.

Inny Sycylijczyk, słynny Dionizjusz, przez historyków zwany Pierwszym lub Starszym (Dionizjusz syn objął rządy po śmierci ojca) doszedł do władzy tyrana w Syrakuzach również dzięki nieostrożności współobywateli. W czasie ciężkiej wojny z Kartagińczykami pełnił on funkcję sekretarza strategów. Po klęsce greckich wojsk pod Akragas (406 r. p.n.e.) oskarżył dowódców o zdradę i przekonał Syrakuzańczyków, by powierzyli mu stanowisko stratega autokratora (czyli jedynego stratega, nie zaś członka kolegium strategów) i, dla ...

[pełna treść dostępna dla abonentów Polityki Cyfrowej]

~Jan M. Długosz jest historykiem, pracownikiem działu internetowego „Polityki”.

Klasyfikacja ustrojów

Według Platona istnieją cztery podstawowe formy rządów, uporządkowane od najlepszego do najgorszego. Filozof twierdził, że zmiana ustroju odbywa się przez degenerację. Ideał to państwo rządzone przez najlepszych obywateli. Jeśli przez jednego – jest to królestwo, jeśli przez wielu – arystokracja. Następnym etapem jest timokracja (lub timarchia), system, w którym zarówno prawa, jak i obowiązki obywateli zależą od ich statusu materialnego. Timarchia przechodzi w oligarchię – rządy bogaczy, te z kolei, drogą przewrotu, zamieniają się w demokrację. tyrania, która zdaniem Platona nie jest ustrojem, bo nie obowiązują w niej żadne prawa, rodzi się ze skrajnej demokracji.

Inną klasyfikację przedstawia Arystoteles. Jego zdaniem istnieją trzy prawidłowe ustroje, z których każdy ma odpowiadające sobie zwyrodnienie. Najlepszym ustrojem jest prawdziwa monarchia, po niej następuje arystokracjapoliteja, czyli ustrój mieszany, posiadający cechy monarchii, arystokracji i demokracji. Trzy ustroje nieprawidłowe to w kolejności: tyrania (jako przeciwieństwo najlepszego, najgorsza ze wszystkich), oligarchiademokracja.