POLITYKA

Wtorek, 21 października 2014

Wyszukaj w Archiwum

Ą ą Ć ć Ę ę Ł ł Ń ń Ó ó Ś ś Ź ź Ż ż

wyszukiwanie zaawansowane

Klaus Bachmann - artykuły

znaleziono 17 artykułów

1.

Negocjować, nawet z Al-Kaidą! Klaus Bachmann

Roman Kuźniar („My mamy zegarki, oni mają czas”, POLITYKA 33), analizując militarną i polityczną sytuację w Afganistanie, napomyka: „Zastanówmy się, czy nie podjąć rozmów z

(nr 2719 / 2009-08-22) s. 12-14
Ogląd i pogląd
tekst ma 9401 znaków

2.

Utajnione ankiety Klaus Bachmann

Podczas gdy władze PRL bezgranicznie wierzyły w doniesienia SB, w Polsce działał malutki, bardzo skromny wywiad, który dostarczał lepsze raporty o nastrojach społecznych niż wszyscy tajni informatorzy razem wzięci. Ale go nie słuchano.

(nr 2667 / 2008-08-16) s. 38-42
tekst ma 20819 znaków

3.

Wyborca jako kadrowy Klaus Bachmann

Politycy i media wmawiają nam, że oto zbliża się ostateczne rozstrzygnięcie walki między dobrem a złem. Ale to nieprawda: główne kwestie zostały już dawno rozstrzygnięte.

(nr 2623 / 2007-10-06) s. 20-21
Kraj
tekst ma 10684 znaków

4.

Traktat jest nagi Klaus Bachmann

Gdyby wypadało zajrzeć do walizki prezydenta, okazałoby się, że przywiózł on z Brukseli zupełnie coś innego, niż się wydawało. Może jednak warto wczytać się w te dokumenty!

(nr 2611 / 2007-07-07) s. 50-52
Świat
tekst ma 11547 znaków

5.

Oni w Unii Klaus Bachmann

Polska w Unii co innego mówi, a co innego robi. Retoryka PiS jest bardziej eurosceptyczna niż retoryka poprzednich rządów. Ale postępowanie prezydenta, premiera i ministra spraw zagranicznych jest równie sprzeczne z ową retoryką.

(nr 2590 / 2007-02-03) s. 54-55
Świat / Ogląd i pogląd
tekst ma 11775 znaków

6.

Wielowrocław Klaus Bachmann

Wrocław, zamiast rozdrapywać rany historii, wykorzystuje ją do budowy swego wizerunku jako miasta wspólnej, wielokulturowej przeszłości. W przeciwieństwie do Warszawy.

(nr 2508 / 2005-06-18) s. 98-99
Ogląd i pogląd
tekst ma 7914 znaków

7.

Fatalna spirala nieufności Klaus Bachmann

Polska nie jest ani bardziej skorumpowana, ani słabsza, ani bardziej zagrożona przestępczością niż większość innych krajów europejskich. Problem polega na tym, że sami Polacy są przekonani o tym, że tak jest i niemal codziennie w mediach utwierdzają ich w tym polscy intelektualiści i zagraniczni obserwatorzy.

(nr 2449 / 2004-04-24) s. 36-37
Kraj / Ogląd i pogląd
tekst ma 10632 znaków

8.

Lochy Europy Klaus Bachmann

Pytanie o członkostwo Turcji w UE jest pytaniem o to, jak Polska sama siebie tam widzi: jako prężnego tygrysa czy szarą mysz, przejadającą unijne ziarno.

(nr 2387 / 2003-02-08) s. 50-51
Świat
tekst ma 9891 znaków

9.

Laboratorium w remoncie Klaus Bachmann

Przez długie lata Holandia była w Europie pionierem zmian. Dokonywała często kontrowersyjnych eksperymentów, takich jak legalizacja prostytucji, aborcji, dopuszczenie eutanazji czy zgoda na zawieranie związków przez homoseksualistów i możliwość adoptowania dzieci. Dziś sami Holendrzy już nie chcą być awangardą Europy.

(nr 2364 / 2002-08-24) s. 38-40
Świat
tekst ma 11883 znaków

10.

Wejście po przejściach Klaus Bachmann

Pod koniec maja Eneko Landaburu, szef Dyrekcji Generalnej do spraw Rozszerzenia w Komisji Europejskiej, powiedział, że być może Polska zostanie przyjęta do UE dopiero w czerwcu 2004 r., a nie 1 stycznia 2004 r. Burza w szklance wody, jaka przeszła przez polskie media i zmusiła niemal wszystkich znaczących polityków do ustosunkowania się do tej wypowiedzi, uwidoczniła, na jak mało istotnych kwestiach nerwowa polska opinia publiczna się koncentruje.

(nr 2359 / 2002-07-20) s. 40-41
Świat
tekst ma 10423 znaków

11.

Nie ma ucieczki Klaus Bachmann

Unijne przepisy o wspólnym nakazie aresztowania mają wejść w życie 1 stycznia 2004 r. – wtedy też Polska prawdopodobnie wstąpi do UE. Aby je przejąć do krajowego ustawodawstwa, będziemy musieli zmienić konstytucję, która zabrania wydalenia polskiego obywatela z Polski.

(nr 2337 / 2002-02-16) s. 70-71
Społeczeństwo / Prawo
tekst ma 6973 znaków

12.

Ziemia wasza i nasza Klaus Bachmann

Wysokie ceny gruntów zmuszają holenderskich rolników do emigracji, dlatego to właśnie rząd Holandii, a nie jak się powszechnie w Polsce sądzi – Niemiec, sprzeciwiał się dłuższej ochronie polskich gruntów po wejściu Polski do Unii. Bo głównie Holendrzy są zainteresowani przeniesieniem swoich gospodarstw do Polski i na Węgry.

(nr 2333 / 2002-01-19) s. 42
Świat
tekst ma 6627 znaków

13.

Nie to NATO Klaus Bachmann

Z wielkiej chmury mały deszcz: Po raz pierwszy w swojej historii NATO uruchomiło procedury art. 5 i zamierzało przyjść z pomocą państwu członkowskiemu, które zostało zaatakowane. Skończyło się na deklaracji dobrych chęci. NATO zostało na uboczu, a wśród jego członków zaczął się dziwaczny wyścig o to, kto będzie mógł pomagać największemu sojusznikowi na własną rękę.

(nr 2325 / 2001-11-24) s. 36-37
Ogląd i pogląd
tekst ma 11956 znaków

14.

Tygrys uciekł, został kot Klaus Bachmann

Irlandczycy odrzucili w referendum traktat nicejski, wyznaczający kierunek reform w Unii Europejskiej. Politycy w całej Europie, którzy po szczycie w Nicei narzekali na jego mierne wyniki, teraz dziwią się, że Irlandczycy ich posłuchali i traktat odtrącili. Na razie nikt nie podaje w wątpliwość pomysłu przeprowadzenia podobnego referendum w Polsce. Niemal wszystkie partie obiecały to swoim wyborcom. Uważam ten pomysł za całkowicie nielogiczny. Może się to zakończyć jeszcze większą klęską niż referendum w Irlandii.

(nr 2305 / 2001-07-07) s. 34-36
Ogląd i pogląd
tekst ma 9422 znaków

15.

Bykiem w orła Klaus Bachmann

Na naszych oczach zaczęła się wielka dyplomatyczna gra o to, na jakich warunkach Polska i inne kraje środkowoeuropejskie przystąpią do Unii Europejskiej i na jakich zasadach tam będą funkcjonować. Spór między Niemcami i Hiszpanią o dostęp Polaków do unijnego rynku pracy pokazuje, że warunki polskiego członkostwa zależeć będą w pierwszym rzędzie od negocjacji pomiędzy obecnymi członkami UE. Debata w Polsce o granicach ewentualnych ustępstw wobec Unii i o tym, czy obstawać przy dacie za cenę ustępstw, czy lepiej twardo negocjować i później wejść do UE, jest myląca: Polska nie ma wcale takiego pola manewru.

(nr 2300 / 2001-06-02) s. 30-31
Świat / Ogląd i pogląd
tekst ma 10666 znaków

16.

Nożyczki w głowie Klaus Bachmann

Równe dziesięć lat temu został zlikwidowany Główny Urząd Kontroli Prasy, Publikacji i Widowisk – jedna z bardziej ponurych i szkodliwych instytucji PRL. Urząd cenzurował każdy zadrukowany kawałek papieru, każdy metr taśmy. Ta instytucja, schowana w cieniu na ul. Mysiej, działająca według tajnych partyjnych zaleceń, cenzurowała myśli i słowa, ale także kastrowała fakty. Przepuszczała peerelowską rzeczywistość przez filtr, zatrzymując wszystko to, co nie pasowało do obrazu szczęśliwego systemu szczęśliwych ludzi. Ale też cenzura dla wielu ludzi pióra, mikrofonu i kamery stanowiła alibi, była cichym współredaktorem. Wielu cenzura uwalniała od odpowiedzialności: jeśli „puszczała” dyskusyjną myśl czy fakt, to na własny rachunek. Z czasem wykształciła się surrealistyczna gra z cenzurą – gra w aluzje, w puszczanie oka i pisanie między wierszami. I nagle zabrakło cenzora – kata i zarazem wspólnika. Przyszła wolność słowa, a wraz z nią wylała się fala informacji dotychczas oficjalnie skrywanych. Tak jakbyśmy się z dnia na dzień znaleźli w innym kraju: morderstw na każdym kroku, biedy, zatrutego środowiska, narkomanii. Można już było pisać o wszystkim i szargać – prawie – wszystkie świętości. Słowa staniały, popłynęły rzeką. W dziesięć lat później chcemy zastanowić się, jaki użytek jako społeczeństwo uczyniliśmy z otrzymanej wolności słowa. O analizę – od środka, ale i trochę z boku – poprosiliśmy wieloletniego korespondenta prasy niemieckojęzycznej w Polsce Klausa Bachmana. Towarzyszy jej ankieta rozpisana wśród redaktorów naczelnych najważniejszych mediów dotycząca tematów tabu i ograniczeń wolności słowa w Trzeciej Rzeczpospolitej.

(nr 2241 / 2000-04-15) s. 3-9
Raport
tekst ma 15612 znaków

17.

Jak daleko na wojnę Klaus Bachmann

(nr 2131 / 1998-03-07) s. 20-21
tekst ma 0 znaków