POLITYKA

Czwartek, 24 sierpnia 2017

Wyszukaj w Archiwum

Ą ą Ć ć Ę ę Ł ł Ń ń Ó ó Ś ś Ź ź Ż ż

wyszukiwanie zaawansowane

Roman Strzemiecki - artykuły

znaleziono 69 artykułów

1.

Asad na białym koniu Roman Strzemiecki

Nowy premier Izraela Ehud Barak próbuje porozumieć się z arabskimi sąsiadami. Optymiści nie wątpią, że pokój na Bliskim Wschodzie jest już w zasięgu ręki. Z Egiptem stosunki dyplomatyczne ma Izrael od 1979 r., z Autonomią Palestyńską uznają się od 1994 r., z Jordanią spisał układ pokojowy niedługo później. Na liście pozostały Syria i Liban.

(nr 2210 / 1999-09-11) s. 40-41
Świat
tekst ma 7743 znaków

2.

Królowa Megawati Roman Strzemiecki

Jeśli nie dojdzie do jakiegoś dramatycznego zwrotu, od jesieni tego roku prezydentem Indonezji, największego państwa muzułmańskiego, będzie 54-letnia Megawati Sukarnoputri. Jest ona córką Sukarno, pierwszego prezydenta niepodległej Indonezji. Lud nadał już jej przydomek: królowa sprawiedliwości.

(nr 2203 / 1999-07-24) s. 36-37
Świat
tekst ma 6140 znaków

3.

Zastępca czy następca Roman Strzemiecki

Na ostatnim wiecu przed wyborami, w Soweto, Nelson Mandela poklepał Thabo Mbekiego po plecach i oznajmił tłumom, że zostawia Afrykę Południową w dobrych rękach. Było oczywiste, że Afrykański Kongres Narodowy (ANC) wybory znów wygra, a zdominowany przezeń parlament zatwierdzi wybór dokonany przez odchodzącego patriarchę.

(nr 2199 / 1999-06-26) s. 36
Świat
tekst ma 5029 znaków

4.

W tym domu straszy Roman Strzemiecki

Gdy rok temu generał Suharto musiał ustąpić po 33 latach rządzenia Indonezją, jego najbliższy zausznik Jusuf Habibie - wyznaczony na następcę - obiecał zbuntowanej ludności demokrację. W czerwcu Indonezyjczycy mają po raz pierwszy wybierać prawdziwy parlament spośród kandydatów 48 partii. Jednak nagła demokracja może przynieść temu archipelagowi sześciu tysięcy wysp więcej kłopotów niż korzyści, a świat wpędzić w tarapaty, przy których zbledną skutki kryzysów irackiego czy kosowskiego.

(nr 2195 / 1999-05-29) s. 33-34
Świat
tekst ma 9706 znaków

5.

Słowacja: Wiadomość dobra i zła Roman Strzemiecki

UWAGA: treść tego artykułu nie jest dostępna w archiwum.

(nr 2194 / 1999-05-22) s. 13
tekst ma 0 znaków

6.

Sublokatorzy Andrzej Nowosad, Marek Ostrowski, Roman Strzemiecki, Katarzyna Szczęsny

Duża część Szkotów, Katalończyków, większość Kosowian, Baskowie i Umberto Bossi z północy Włoch chcieliby mieć własne państwa. W Europie działa kilka silnych ruchów separatystycznych. Co nimi kieruje? Jak pogodzić separację, a nawet izolację - z integralnością państwa i z integracją kontynentu?

(nr 2194 / 1999-05-22) s. 40-42
Świat
tekst ma 17153 znaków

7.

Pustka po olbrzymie Roman Strzemiecki

Po pięciu latach prezydentury prawie 81-letni, ale wciąż krzepki Nelson Rolihlala Mandela schodzi z mostka kapitańskiego nowej Afryki Południowej. Jasne jest, że gdyby chciał drugiej kadencji - wygrałby każde wybory. Nikt też nie wątpi, że drugim czarnym prezydentem RPA będzie szef rządu Thabo Mbeki, człowiek skromnej postury, łagodnej natury, bez szczególnych zasług dla walki z apartheidem. Wygra, bo namaścił go Mandela.

(nr 2194 / 1999-05-22) s. 46-48
Świat
tekst ma 8420 znaków

8.

Zbawca z łapanki Roman Strzemiecki

Przebrany w cywilny garnitur prezydent Algierii Liamin Zerual i grupa otaczających go generałów postanowili oddać władzę cywilowi Abdelazizowi Buteflice i w tym celu urządzali 15 kwietnia wybory - na półtora roku przed upływem kadencji. Generałowie nie mieli już żadnego innego pomysłu na wyciągnięcie kraju z otchłani zbrodni i nędzy.

(nr 2191 / 1999-05-01) s. 44
Świat
tekst ma 5174 znaków

9.

Kto zetnie kata? Roman Strzemiecki

Z ukrycia wyszli dwaj najbliżsi współpracownicy Pol Pota, Khieu Samphan i Nuon Chea. Premier Hun Sen powitał ich kwiatami. Nie minęły trzy dni, kiedy król Sihanouk ogłosił, że nie podpisze amnestii dla obu zbrodniarzy, bo nie chce tego naród. Kraj i świat podzieliły się natychmiast na tych, którzy gotowi są odpuścić im winy - w imię pokoju społecznego; i tych, którzy chcą ich ukarania w majestacie prawa.

(nr 2177 / 1999-01-23) s. 38-39
Świat
tekst ma 8324 znaków

10.

Próba chóru Roman Strzemiecki

Saddam Husajn znów ogłosił zwycięstwo. Tym razem wygrał "bitwę koronną", jak nazwał przetrwanie czterodniowych karnych bombardowań, urządzonych mu przez lotnictwo USA i Wielkiej Brytanii. W 1991 r., kiedy go przepędzono z Kuwejtu, wygrał "matkę wszystkich bitew". Jak wówczas, tak i teraz ulicami Bagdadu pomknęły radosne korowody, kobiety jodłowały, a wyznaczeni mężczyźni strzelali na wiwat.

(nr 2176 / 1999-01-16) s. 34-35
Świat
tekst ma 7463 znaków

11.

Między Saddamem a Moniką Roman Frister, Marek Ostrowski, Roman Strzemiecki, Tomasz Zalewski

Ameryka bombarduje Irak, ale nie chce powiedzieć, co zrobi, jeśli mimo bombardowań Saddam Husajn utrzyma władzę. Europa publicznie popiera politykę amerykańską, ale nieoficjalnie ją krytykuje, choć sama nie jest w stanie zaproponować niczego lepszego. Rosja pomrukuje o powrocie do zimnej wojny, a amerykańska Izba Reprezentantów idzie na skandaliczną nielojalność: w momencie faktycznej wojny prowadzonej za granicą, deputowani wszczynają pierwsze od 130 lat postępowanie o usunięcie prezydenta. Tak wygląda koniec roku w polityce światowej.

(nr 2173 / 1998-12-26) s. 16-17
Wydarzenia
tekst ma 12565 znaków

12.

Kto dzierży władzę Roman Strzemiecki

Parlament gruziński uchwalił ustawę uprawniającą posłów do dożywotniego posiadania i noszenia broni. Prezydent Eduard Szewardnadze ustawy nie podpisał, dworując sobie, że jemu w takim razie przysługiwałby granatnik przeciwpancerny. Nie zmieniło to obowiązującego na Zakaukaziu podstawowego kanonu gry politycznej: kto szybszy, ten lepszy.

(nr 2171 / 1998-12-12) s. 40-41
Świat
tekst ma 9575 znaków

13.

Węzeł kurdyjski Roman Strzemiecki

Włochy muszą zdecydować, co zrobić z aresztowanym 12 listopada na rzymskim lotnisku Abdullahem Ocalanem, przywódcą Partii Pracujących Kurdystanu (PPK). Wydania go domaga się energicznie Turcja, gdzie PPK prowadzi krwawą wojnę partyzancką o niepodległość.

(nr 2169 / 1998-11-28) s. 38-40
Świat
tekst ma 13632 znaków

14.

Cisza śnierci Roman Strzemiecki

UWAGA: treść tego artykułu nie jest dostępna w archiwum.

(nr 2168 / 1998-11-21) s. 48
tekst ma 0 znaków

15.

Jestem typowym Peruwiańczykiem Roman Strzemiecki

(nr 2164 / 1998-10-24) s. 44-45
Świat
tekst ma 7941 znaków

16.

Jak sunnita z szyitą Roman Strzemiecki

Na granicy afgańskiej stanęło pod koniec września przeszło 250 tys. żołnierzy irańskich, zmobilizowano lotnictwo, a nawet marynarkę wojenną, choć Afganistan do morza nie przylega. Po drugiej stronie czeka na nich tylko 25 tys. żołnierzy talibów, ale za to dobrze zaprawionych w wojnie.

(nr 2161 / 1998-10-03) s. 40-42
Świat
tekst ma 8817 znaków

17.

Sztych prokuratora Roman Strzemiecki

To już nie jest dziurka od klucza, przez którą Ameryka i świat podglądały dotychczas prezydenta Clintona w Pokoju Owalnym, nazwanym przez karykaturzystów Oralnym. To już jest wielkie, dobrze oświetlone okno wystawowe, prezentujące wszystkie szczegóły pożycia 42 prezydenta USA z byłą stażystką w Białym Domu Moniką Levinsky.

(nr 2159 / 1998-09-19) s. 16-17
Wydarzenia
tekst ma 13441 znaków

18.

Salwa dla Fidela Roman Strzemiecki

Mogło się wydawać, że Ruch Niezaangażowanych powołany jako trzecia siła w okresie największego natężenia zimnej wojny zemrze śmiercią naturalną wraz z ustaniem konfrontacji między Wschodem a Zachodem. Tymczasem zakończona właśnie w Durbanie XII konferencja na szczycie RN odbyła się nie tylko z ogromnym rozmachem, ale i wykazała się niezwykłą wydajnością, produkując 514 rezolucji.

(nr 2159 / 1998-09-19) s. 40
Świat
tekst ma 6239 znaków

19.

I wojna afrykańska Roman Strzemiecki

Nie upłynęło nawet 15 miesięcy od objęcia rządów w Kinszasie przez Laurenta Kabilę, okrzyczanego przez świat i Afrykę niemal zbawcą odrodzonego Konga. Dziś jego władza nie sięga poza Kinszasę i tereny własnego plemienia, a w kraju trwają bitwy toczone przez buntowników wewnętrznych i wojska czterech sąsiadów.

(nr 2157 / 1998-09-05) s. 42-43
Świat
tekst ma 7405 znaków

20.

Śmierć z ciężarówki Roman Strzemiecki

Gdyby konsul generalny Julian Bradley wziął udział w spotkaniu na piątym piętrze, gdzie eksplozję odczuto najsłabiej, byłby żył. Gdyby  jego syn Jay nie dostał w ambasadzie wakacyjnej pracy, lecz wyjechał do kraju, też by żył. Zginęli jak kilku innych Amerykanów i około 240 Kenijczyków oraz 10 Tanzańczyków.

(nr 2155 / 1998-08-22) s. 30-32
Świat
tekst ma 12515 znaków