POLITYKA

Poniedziałek, 27 maja 2019

Polityka - nr 2 (2) z dnia 2010-03-17; Niezbędnik Inteligenta Plus [02]. 10 najważniejszych pytań świata; s. 95-98

Czy dobrze się dziś bawimy?

Wojciech Józef BursztaMariusz Czubaj

...i wtedy spadł deszcz

Piłka nożna to dziś jeden z najbardziej uniwersalnych i popularnych rytuałów: można traktować go jak błahą rozrywkę, ale można też widzieć w nim bogactwo znaczeń kulturowych. Możemy się o tym dobitnie przekonać w dniach, gdy świat ogarnia mundialowa gorączka (najbliższa: czerwiec/lipiec 2010 r.).

Futbol to rozrywka uniwersalna, czytelna na każdym kontynencie. Powszechna tak dalece, że FIFA – Światowa Federacja Piłki Nożnej – skupia dziś więcej państw członkowskich niż ONZ. Z drugiej strony – mecz piłkarski (zwłaszcza międzypaństwowy), jak mało który rytuał codzienny, integruje zbiorowość wokół zdarzenia, które na półtorej godziny nadaje sens temu, co plemienne, etniczne, polskie, niemieckie czy holenderskie.

Od hymnu, poprzez ekspozycję barw, odgłos bojowo dudniącego bębna wprowadzamy się w stan, gdy jasne jest, kim jesteśmy my, a kim są tamci. W meczu piłkarskim wyraża się bowiem podstawowa tęsknota za światem uporządkowanym, takim, gdzie jesteśmy my i gdzie są oni. Gdzie swój staje naprzeciw obcego. Ta tęsknota – dodajmy – opisywana po wielekroć przez antropologów kultury wydaje się szczególnie ważna w naszych globalnych i płynnych czasach, w których zmianę, nie zaś trwałość, przyjmuje się za normę.

Ziemia jak piłka

Czarny Łoś – legendarny szaman z plemienia Siuksów Ogala – pouczał: „Zauważyłeś, że wszystko, co ...

Czy dobrze się dziś bawimy?

Od czasu, gdy Johan Huizinga ukuł termin Homo ludens (z łac. – człowiek bawiący się), żadna nasza igraszka nie jest błahostką. Wiemy już, że u podstaw ludzkiego działania znajdują się zabawa, gra i współzawodnictwo. Nasze życie także w tzw. czasie wolnym ma ukryte sensy i znaczenia, które uczeni usiłują schwytać.