POLITYKA

Sobota, 25 maja 2019

Polityka - nr 5 (5) z dnia 2015-04-15; Pomocnik Historyczny. Biografie. Józef Piłsudski. Wielki dziadek Polaków; s. 86-89

Konteksty

Andrzej Garlicki

„W ziemię wsiąkła krew”

Maj 1926 r. to pęknięcie na pół i Polski, i biografii Piłsudskiego.

Poranek w środę 12 maja 1926 r. zapowiadał dzień spokojny i pogodny, co utwierdziło prezydenta Stanisława Wojciechowskiego w przekonaniu, że podjęta poprzedniego wieczoru decyzja o wyjeździe na krótki wypoczynek do rezydencji w Spale była słuszna.

Poranny meldunek adiutanta, że wieczorem i w nocy miały miejsce niepokoje wywołane przez piłsudczyków rozgoryczonych powołaniem rządu Wincentego Witosa, zlekceważył. Podobnie jak wizytę w Belwederze komendanta miasta generała Stefana Suszyńskiego i komisarza rządu na Warszawę Jana Tłuchowskiego, którzy odradzali wyjazd ze stolicy.

Kryzys polityczny

Prezydent uważał, że kryzys polityczny, spowodowany podaniem się 5 maja rządu Aleksandra Skrzyńskiego do dymisji, został zakończony. Nie był jednak zadowolony z rozwiązania tego kryzysu. Misję utworzenia rządu centroprawicowego powierzył Witosowi dopiero wówczas, gdy okazało się, że inne kombinacje są nierealne.

Po raz pierwszy Witos stanął na czele Rządu Ocalenia Narodowego w lecie 1920 r., gdy zagrożone zostało istnienie Polski. W tych nadzwyczajnych okolicznościach okazał się sprawnym szefem gabinetu, który potrafił pobudzić masy chłopskie do obrony ojczyzny.

Natomiast ...