POLITYKA

środa, 22 maja 2019

Polityka - nr 52 (2839) z dnia 2011-12-21; s. 28-32

Temat roku

Mariusz JanickiWiesław Władyka

10 mitów polskiej polityki

Nie wiadomo, skąd się wzięły, ale są powtarzane jako pewniki, zaklęcia czy przestrogi. Niby oswajają rzeczywistość, ale znacznie częściej ją zakłamują. To przesądy naszej polityki.

Wydarzenia ostatniego roku, ale też głębsze tendencje, które się stopniowo ujawniają, obnażają nasze polityczne mity, pokazują, jak niewiele one tłumaczą, chociaż bywają podstawą wielu kategorycznych ocen i całych partyjnych programów. Nie zawsze zdajemy sobie sprawę, jak nasze myślenie o polityce krąży wokół wbitych jak słupy milowe myślowych wytrychów, schematów, pseudotwierdzeń. Warto poddać je krytycznej ocenie przed tym dziwnym i zdaje się, że dość groźnie zapowiadającym się 2012 r., gdzie trzeźwy, nieskołowany niczym umysł bardzo się przyda.

Niektóre z przesądów są na razie mitami krótkotrwałymi, bardziej wpisanymi w historię III RP, inne mają żywot dłuższy i może dlatego tym bardziej warte są uwagi. Niektóre żyją w naszym języku (a nieraz w językach obcych, np. Polnische Wirtshaft) wręcz jako przysłowia i złote myśli. Takie choćby mity, że Polacy antysemityzm wyssali z mlekiem matki, że w czasie ostatniej wojny byli wyłącznie ofiarami (ten akurat został mocno nadszarpnięty po książ...