POLITYKA

Poniedziałek, 17 grudnia 2018

Polityka - nr 10 (10) z dnia 2018-07-11; Pomocnik Historyczny. 5/2018. 100 pytań na 10 lat historii Polski (1918-2018); s. 10

II RP

Włodzimierz Borodziej

4. Dlaczego jedyne udane powstanie narodowe, wielkopolskie, jest zapomniane?

Dlatego, że zwycięstwa tego nie zawdzięczają Polacy sami sobie. Przypomnijmy najważniejsze fakty. 26 grudnia 1918 r. do Poznania przybył najlepszy lobbysta sprawy polskiej nie tylko w USA – jeszcze nie polityk, ale światowa gwiazda fortepianu – Ignacy Paderewski. Witany był przez miejscowych Polaków owacyjne. Chyba nie wiedział, że znalazł się w próżni politycznej: urzędy prowincji pruskiej jeszcze działały, lecz ważniejsza od nich była mieszana polsko-niemiecka Rada Robotników i Żołnierzy. Żołnierze niemieccy – jak w wielu innych prowincjach Rzeszy – już przed tygodniami wypowiedzieli posłuszeństwo oficerom. 27 grudnia jeden z oddziałów garnizonu poznańskiego urządził demonstracyjny przemarsz przez centrum miasta, zrywając po drodze flagi aliantów. Padły pierwsze strzały, ale de facto o miasto nie walczono. 28 grudnia było już w rękach Polaków, którzy nakazali urzędnikom kontynuować pracę – kto inny miałby zarządzać bieżącymi sprawami komunalnymi?

Schemat powtórzył się w wielu miastach Wielkopolski: mało walk, niewielkie straty po obu stronach, dużo improwizacji i zaskakujących zwrotów akcji, przejęci ...