POLITYKA

Niedziela, 19 maja 2019

Polityka - nr 10 (10) z dnia 2018-07-11; Pomocnik Historyczny. 5/2018. 100 pytań na 10 lat historii Polski (1918-2018); s. 60

PRL

Jerzy Kochanowski

54. Czy powinniśmy się wstydzić tego, że Polacy założyli obozy koncentracyjne dla Niemców po II wojnie?

Już w 1944 r. dekrety Polskiego Komitetu Wyzwolenia Narodowego przewidywały izolację Niemców i volksdeutschów w obozach, początkowo zakładanych np. w kościołach ewangelickich, fabrykach, stodołach. Z prowizorki zrezygnowano, gdy w 1945 r. zajęto obszary z dużą liczbą Niemców (i za takich uważanych) oraz przejęto wiele obozów, np. Auschwitz (i jego filie, jak Jaworzno), Potulice na Pomorzu, całą sieć na Górnym Śląsku. Zsyłanie do nich Niemców, autochtonów i volksdeutschów tłumaczono kwestiami bezpieczeństwa, lecz prawdziwym powodem były ich domy, gospodarstwa czy warsztaty, potrzebne zarówno dla przesiedleńców z Kresów Wschodnich, jak i upatrzone przez polskich sąsiadów. Chciano też przed decyzjami w Poczdamie usunąć możliwie dużo Niemców z ich dotychczasowych miejsc zamieszkania. Była to praktyka najczęstsza na Opolszczyźnie i Górnym Śląsku, gdzie szczególnie złej sławy doczekały się obozy w Świętochłowicach, Mysłowicach i Łambinowicach.

Od wiosny 1945 r. zaczęto tworzyć ...