POLITYKA

Poniedziałek, 17 grudnia 2018

Polityka - nr 10 (10) z dnia 2018-07-11; Pomocnik Historyczny. 5/2018. 100 pytań na 10 lat historii Polski (1918-2018); s. 12

II RP

Włodzimierz Borodziej

6. Czy w 1920 r. Zachód był gotów poświęcić Polskę?

Pewien polski historyk niedawno ujął tę kwestię dobitniej, tytułując swą książkę „Pierwsza zdrada Zachodu”; bez znaku zapytania. „Pierwsza” sugeruje kolejne.

Spójrzmy na uwarunkowania. Polska odrodziła się w 1918 r. dzięki niezwykłemu zbiegowi okoliczności. Normalnie ktoś wygrywa wojnę, jego przeciwnik przegrywa. Wynik I wojny światowej to zjawisko unikatowe: przegrały i rozsypały się wszystkie trzy mocarstwa rozbiorowe. Polska – różne instytucje, jednostki wojskowe, samorządy i partie polityczne – przejmowały władzę stopniowo, między końcem października a połową listopada. Państwo nie posiadało armii, z samorządu szybko klecono zalążkową administrację cywilną, brakowało żywności, węgla i – co w tym kontekście najważniejsze – granic.

O zachodniej miała decydować konferencja paryska (styczeń–czerwiec 1919 r.), na wschodzie rozpościerał się obszar do zagospodarowania, gdzie Polska rościła sobie pretensje do tych samych terenów co Litwa, efemeryczny ruch białoruski i słabiutka – choć wielka obszarem – Ukraina. Do Brześcia Litewskiego i powiatów na wschód od miasta pretensje zgłaszało pięć ...