POLITYKA

Piątek, 24 maja 2019

Polityka - nr 10 (10) z dnia 2018-07-11; Pomocnik Historyczny. 5/2018. 100 pytań na 10 lat historii Polski (1918-2018); s. 77

PRL

Jerzy Kochanowski

71. Czy Edward Gierek przybliżył Polskę do Zachodu?

Gdy mówi się o okcydentalizacji PRL, przychodzi na myśl Edward Gierek. Tymczasem swój prozachodni mit zbudował on na fundamentach położonych w czasach Władysława Gomułki, niekojarzonego z miłością do Zachodu. Marsz Polski na Zachód zaczął się wraz z odwilżą i był przez jakiś czas tolerowany przez władze rozumiejące, że jest to niezbędny składnik otrząśnięcia się ze stalinizmu.

Od 1956 r. postępowało oswajanie Zachodu. Osobiście poznawało go kilkadziesiąt tysięcy osób rocznie. Z obecnego punktu widzenia to niewiele, jednak po latach stalinowskiej izolacji był to przełom. Niemałą część z wyjeżdżających stanowili naukowcy, mający w końcu dostęp do zachodnich książek i laboratoriów, artyści – do najnowszych trendów w literaturze i sztuce, czy technicy – do know-how. W księgarniach pojawiły się wydania m.in. Caldwella, Hemingwaya, Steinbecka, Sagan, Faulknera, Greena, Joyce’a, de Beauvoir, Sartre’a, Camusa, Mauriaca, Bölla. W teatrach – sztuki Huxleya, Anouilha, ...