POLITYKA

środa, 20 lutego 2019

Polityka - nr 22 (2454) z dnia 2004-05-29; s. 96-98

Społeczeństwo / Obyczaje / Jak być modnym?

Mariusz Czubaj

Aby lajf miał swój stajl

O to, byśmy wiedzieli, jak się ubrać, gdzie bywać, czego słuchać i o kim mówić w klubach i kawiarniach, dbają wydawcy pism lifestylowych. Ich zadaniem jest kreowanie stylu życia. Recept jest już przynajmniej kilka.

Mamy pisma nightstylowe (przykładem jedno z najdłużej obecnych na naszym rynku – „Activist”), poświęcone clubbingowi i weekendowym szaleństwom menedżerów udręczonych tygodniową pracą; a na drugim biegunie – wydawane z pretensją do ekskluzywności „A4”, które, jak zapewnia zastępca redaktora naczelnego Katarzyna Wilk, jest pismem o modzie, a nie o żadnym tam lajfstajlu.

Współczesny przemysł rozrywkowy skierowany jest do rozmaitej klienteli, wydawcy reagują więc na rozmaite potrzeby. – Nasze pisma przeznaczone są dla 25–35-latków aktywnych zawodowo, nieźle zarabiających i przy okazji takich, co to nie przesiedzą weekendu przed telewizorem – mówi Kamila Kicińska, redaktorka naczelna pism „Laif” oraz „Lajfstyle”. Jacek Skolimowski, piszący dla „Activista” i „City Magazine”, twierdzi, że te tytuły adresowane są do studentów, którzy pójdą do klubu i interesują się czymś zgoła innym niż domem i rodziną. „Cafe” to z kolei propozycja dla licealistek z dużych miast. – Ciągle ...