POLITYKA

Sobota, 23 lutego 2019

Polityka - nr 8 (2847) z dnia 2012-02-22; s. 20-22

Polityka

Jacek Żakowski

Achilles przegonił żółwia

„Podchodziłem do sprawy za bardzo dwudziestowiecznie” – powiedział Donald Tusk, zawieszając ratyfikację ACTA. Bingo! Tu jest pies pogrzebany.

Słynnego Zenona z Elei pozorna nieistotność sumy mikrozmian doprowadziła do wniosku, że Achilles nigdy nie dogoni żółwia. Może się tylko zbliżyć nieskończenie blisko. Logicznie Zenon miał rację. Praktycznie oczywiście nie. Psychologicznie paradoks Zenona bliski jest naszemu doświadczeniu. Suma nieistotnych składników wydaje się nieistotna. I na ogół jest. Ale czasem niezliczone drobiazgi tak się kumulują, że rzeczywistość staje do góry nogami. Brawurowe chłopaki nieświadomie stają się starymi dziadami. Seksowne koleżanki bezwiednie stają się starszymi paniami. Wiele wskazuje, że cywilizacyjnie dożyliśmy takiej chwili. Achilles przegonił żółwia. Nie tylko premier tego nie zauważył. My wszyscy – wciąż mając świat na oku – nie mogliśmy tego zauważyć.

Dla ludzi w wieku premiera dwudziestowieczność brzmi jeszcze jak nowoczesność. Chociaż to już przeszłość. Co poradzić, że tak nas nauczono przez pierwsze 40 lat życia. Gorsze jest to, że XXI w. skończył 11 lat, a XX-wieczne prawdy i style myślenia wciąż kierują naszym myśleniem i działaniem. Jeszcze gorsze jest to, że na naszym pokoleniu się ten problem nie kończy.

Następne pokolenie jest inne. 20-latki są do nas podobne, ...