POLITYKA

Wtorek, 18 czerwca 2019

Polityka - nr 41 (2726) z dnia 2009-10-10; s. 12-16

Temat tygodnia

Janina ParadowskaMariusz Janicki

Afera z aferą

Sprawa z ustawą hazardową pokazuje, że tworzenie prawa w Polsce wciąż jest zagrożone patologią, ale także to, że ściganie tych patologii, które powinno być bezstronne, to domena zaciętych partyjnych rozgrywek. Dlatego afery pozostają zwykle niewyjaśnione, bo nie o to tu chodzi.

Czym jest tak zwana afera hazardowa? Lobbingiem, niemieszczącym się w ustawowych granicach, zbierającym swe żniwo wśród ważnych polityków PO? Jeśli tak, to lobbingiem, dodajmy, nieskutecznym, gdyż mimo zabiegów posła Chlebowskiego przepis o słynnych już dopłatach ani na moment nie zniknął z projektu ustawy. A może jest to afera szefa CBA Mariusza Kamińskiego, dramatycznie broniącego się przed utratą funkcji, gdy prokuratura stawia mu zarzuty związane z tak zwaną aferą gruntową? Obie interpretacje splątały się w efektowny węzeł.

Kilka dni temu na tajnym kongresie PiS Jarosław Kaczyński powiedział, co zarejestrowała wścibska kamera TVN, że jego partia stoi przed murem, którego mimo bardzo wielu wysiłków nie jest w stanie pokonać. Ten mur to sondaże niedające szansy na reelekcję Lecha Kaczyńskiego i zwycięstwo w wyborach parlamentarnych. Przyznał też, że nie ma sił i środków na żadną wielką kampanię. Rzeczywiście wszystkie dotychczasowe kampanie w rodzaju zmiany wizerunku czy „gry na kryzys” zawiodły i utrwaliło się przekonanie, ż...