POLITYKA

środa, 19 czerwca 2019

Polityka - nr 12 (2900) z dnia 2013-03-20; s. 16-18

Temat tygodnia

Mariusz Urbanek

Anna ponad podziałami

Rozmowa z Waldemarem Krzystkiem, reżyserem serialu „Anna German”, o tym, jak Rosjanie kochają polską piosenkarkę i jak godzić dwa zwaśnione narody

Mariusz Urbanek: – W Polsce kolejne odcinki „Anny German” gromadzą w piątki przed telewizorami po 6 mln, ostatnio nawet 6,8 mln widzów (niedzielne powtórki – 1,8), w Rosji serial oglądało co tydzień 22 mln ludzi... Rosyjska produkcja, ale polski reżyser. Anna German jednoczy narody, które od lat mają ze sobą kłopot?
Waldemar Krzystek: – Myślę, że ten film jest niespodzianką dla jednych i drugich. Wszyscy wiedzieliśmy, że była piosenkarką o anielskim głosie, ale niewiele więcej. Teraz Rosjanie, poprzez jej biografię, odkrywają w swojej historii rzeczy, o których nie wiedzieli albo nie chcieli pamiętać. Ja też o wielu szczegółach dowiedziałem się dopiero robiąc film, choć jestem z Wrocławia i znam wielu ludzi, którzy pamiętają German z czasów, gdy studiowała geologię na Uniwersytecie Wrocławskim. Ale o tym, że jej ojca zabiło NKWD, oczywiście nie wiedziałem.

To od początku miał być film tak mocno zanurzony w historii?
Na początku myślałem, że będzie to film o osobie, która ma niezwykły talent, stoi u progu wielkiej mię...

Waldemar Krzystek, reżyser i scenarzysta filmowy. Twórca filmów „ W zawieszeniu”, „Ostatni prom”, „Mała Moskwa” (Złote Lwy na Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni w 2008 r.), „80 milionów”, reżyser serialu „Sprawiedliwi”, kilkunastu odcinków „Czasu honoru”, a ostatnio serialu telewizji rosyjskiej „Anna German”.