POLITYKA

Poniedziałek, 22 lipca 2019

Polityka - nr 36 (3025) z dnia 2015-09-02; s. 70

Kultura / Afisz / Książki

Zdzisław Pietrasik

Anty-Szwejki

5/6

Jan Novák, Nie jest źle, przeł. Dorota Dobrew, Wyd. Książkowe Klimaty, Wrocław 2015, s. 743

Najobszerniejsze rozdziały tej „powieści prawdziwej”, jak nazywa ją sam autor, zajmują opisy obławy. Biorą w niej udział enerdowskie służby specjalne, jednostki paramilitarne dysponujące ciężkim sprzętem, a nawet bratnia Armia Czerwona. Przeciw komu toczy się ta wojna? Przeciwko piątce chłopców z Czechosłowacji, którzy przekroczyli nielegalnie granicę i zmierzają do Berlina Zachodniego. Takich przypadków było wówczas, w 1953 r., niemało, lecz ci nie są zwyczajnymi uciekinierami. Są uzbrojeni i umieją korzystać z broni. Chcą dostać się na Zachód, by wstąpić do armii amerykańskiej, a następnie wrócić w charakterze wyzwolicieli do Pragi. Ich marzenia się spełnią, ale tylko częściowo. Wprawdzie trzej zostaną żołnierzami amerykańskimi, ale ani w 1956 r., kiedy Rosjanie wkroczyli do Budapesztu, ani w 1968 r., kiedy najechali Czechosłowację, prezydent ich nowej ojczyzny nie miał zamiaru wysyłać armii do Europy. Bohaterów jest pięciu, ale w&...

Skala ocen: 1 (dno) – 6 (wybitne)