POLITYKA

Sobota, 20 kwietnia 2019

Polityka - nr 22 (3061) z dnia 2016-05-24; s. 4

Z życia sfer

Sławomir Mizerski

Artyzm kontra satanizm

Występy dwóch wykonawców mocno poruszyły ostatnio opinię publiczną. Chodzi o Michała Szpaka na festiwalu Eurowizji i Antoniego Macierewicza na festiwalu Audyt Rządów Koalicji PO-PSL. W odróżnieniu od występu tego drugiego występ pierwszego mocno podzielił publiczność, również wewnątrz PiS. „Cała Polska gratuluje i zachwyca się sukcesem Szpaka. Tylko pytanie, czy to sukces Polski, czy szatana?”, zaalarmował na Facebooku Włodzimierz Nowak, działacz PiS z Rzeszowa. Jednak zdaniem wiceministra obrony narodowej Bartosza Kownackiego Szpak wypadł bardzo dobrze, niestety został skrzywdzony przez jurorów – specjalistów z różnych zewnętrznych agencji, których ofiarą, jak wiadomo, padł ostatnio nie tylko Szpak, ale i rating Polski.

Nowak otwarcie przyznaje, że u Szpaka nie akceptuje „sodomii i satanizmu”. Ponadto zauważa, że u tego artysty „artyzm nie idzie w tym kierunku, co trzeba”, a dodatkowo przemawia przeciwko niemu fakt, że na jego występy patrzą dzieci. Na tle kontrowersyjnego satanizmu Szpaka patriotyczna i oparta na siermiężnym politycznym folklorze propozycja Macierewicza wydaje się moralnie zdrowsza. On sam też wypada dużo lepiej, ...