POLITYKA

Czwartek, 23 maja 2019

Polityka - nr 24 (3013) z dnia 2015-06-10; s. 8

Ludzie i wydarzenia / Kraj

Cezary Kowanda

Banki polskie, czyli lepsze?

Za sprawą kontrolowanego przez państwo giganta ubezpieczeniowego PZU po raz kolejny wrócił temat repolonizacji sektora bankowego. Chodzi o odkupywanie przez polskie instytucje finansowe od zagranicznych właścicieli ich polskich spółek-córek. O repolonizacji mówi dziś zarówno rząd, jak i opozycja. Z każdym miesiącem śmielej i z większym zapałem. Najpierw na zakupy ruszył lider naszego rynku – PKO BP, który przejął Nordeę, a teraz własną grupę bankową zaczęło budować PZU. Nie ukrywa, że oprócz Alior Banku ma ochotę na kolejne zakupy.

Tymczasem, wbrew obiegowym opiniom, polski kapitał w naszych bankach nie jest wcale na wymarciu. Przeciwnie, w ciągu ostatnich lat jego udziały wzrosły. Według danych Komisji Nadzoru Finansowego krajowi inwestorzy kontrolowali w 2000 r. 30 proc. naszych aktywów bankowych, a w roku ubiegłym już ponad 40 proc. Jak to możliwe? Szybko rośnie gigant – PKO BP – ale też mniejsze banki prywatne, jak Getin Bank Leszka Czarneckiego czy Plus Bank Zygmunta Solorza. Do tego znacznie wzrosła siła państwowego Banku ...