POLITYKA

środa, 22 maja 2019

Polityka - nr 14 (3003) z dnia 2015-04-01; s. 9

Ludzie i wydarzenia / Świat

Bankructwo na „Bounty”

Wyspa Norfolk wraz z dwoma mniejszymi wysepkami tworzy tzw. terytorium zależne Australii. Ta położona 1600 km na wschód od swojej metropolii perła Pacyfiku właśnie zbankrutowała. Mieszkańcy Norfolk żyją z turystyki, ale w kryzysie okazało się, że wyspa jest po prostu za daleko dla gości i hotele świecą pustkami. Canberra zaproponowała więc pomoc, ale za wpływy z podatków, które miałyby zamiast do kasy na wyspie trafiać do budżetu Australii. Na miejscu uznano to za zamach na suwerenność Norfolk. A z tą wyspą nie ma żartów – mieszka tu ok. 1800 potomków buntowników ze statku „Bounty”, których historia została dwukrotnie zekranizowana. O spokojną debatę na wyspie nie będzie łatwo. Protesty wywołała już sama propozycja zmiany hymnu z brytyjskiego na australijski.

Przodkowie mieszkańców Norfolk, czyli załoga brytyjskiego HMS „Bounty”, w 1789 r. zbuntowali się przeciwko kapitanowi i postanowili osiąść na jednej z wysp zachodniego Pacyfiku. Ścigani przez brytyjską marynarkę, najpierw schronili się na Tahiti, a potem na bezludnej ...