POLITYKA

Poniedziałek, 24 czerwca 2019

Polityka - nr 21 (3161) z dnia 2018-05-23; s. 10

Ludzie i wydarzenia / Świat

Barcelona podgrzewa

Katalonia ma nowego premiera, ale pomysły na rozwiązanie kryzysu pozostały te same.

Bez wspominania hiszpańskiej konstytucji lub króla (jak to było wcześniej w zwyczaju), za to z obietnicą „wierności narodowi Katalonii” – tak akcenty w przemowie podczas swojego zaprzysiężenia rozłożył Quim Torra, nowy premier autonomicznego regionu. Wybieranie go zajęło proniepodległościowym partiom aż pięć miesięcy, a głosowanie wygrał zaledwie jednym punktem i tylko dlatego, że najbardziej lewicowe ugrupowanie CUP wstrzymało się od głosu – równocześnie zapowiadając, że wychodzi z koalicji, bo nie do końca mu ufa.

Torra to bowiem człowiek całkowicie zależny od poprzednika na tym stanowisku, Carlesa Puigdemonta, dzień po swoim wyborze od razu pojechał się z nim konsultować do Niemiec. Sam wcześniej pracował na rynku ubezpieczeniowym i wydawniczym, był także aktywnym działaczem proniepodległościowym, ale nigdy nie próbował sił jako polityk: w parlamencie znalazł się tylko dzięki wciągnięciu przez poprzednika na społeczną listę wyborczą, nie będzie więc w stanie uniezależnić się od jego wpływu. Z jego ...