POLITYKA

Czwartek, 23 maja 2019

Polityka - nr 19 (2349) z dnia 2002-05-11; s. 43-45

Kultura

Anna Grużewska

Barwy kampanii

Jak połączyć unijną żółć i granat z bielą i czerwienią?

Unia Europejska zazwyczaj kojarzy się z – posuniętą niekiedy do absurdu – kodyfikacją, unifikacją, standaryzacją. Polska – z improwizacją, brakiem dyscypliny. Jak wypadnie konfrontacja owych stereotypów w sferze symboli, przekonamy się już wkrótce: 9 maja rusza bowiem kampania promocyjna, hasła prounijne znajdą się na plakatach i billboardach. Czy uda się przybliżyć wizualnie Europę?

Unia Europejska ma swoje święto – 9 maja, hymn – „Odę do radości” (fragment IX Symfonii Ludwika van Beethovena) oraz granatową flagą z 12 złotymi gwiazdami. Liczba 12 (do Unii należy 15 państw) została wybrana nieprzypadkowo, symbolizuje ona, jak twierdzą unijni heraldycy, doskonałość, harmonię i jedność. Każdy unijny symbol jest precyzyjnie opisany. Np. flaga: „Flaga Zjednoczonej Europy ma kształt prostokąta, którego szerokość równa się półtorej wysokości. 12 złotych pięcioramiennych gwiazd można wpisać w niewidzialny okrąg, którego środek stanowi punkt przecięcia przekątnych flagi. Promień okręgu równy jest jednej trzeciej wysokości. Aby poprawnie narysować gwiazdy, każdą należy odnieść do niewidzialnego okręgu, którego promień stanowi jedną osiemnastą wysokości flagi. Wszystkie gwiazdy narysowane są w pozycji pionowej, z jednym ramieniem skierowanym ku górze i dwoma w stronę masztu”.

W Polsce mamy kilka urzędów zajmujących się wprowadzaniem nas do Unii. Jest więc Urząd Komitetu Integracji Europejskiej, pełnomocnik rządu do spraw informacji europejskiej, pełnomocnik rządu do spraw negocjacji o członkostwo w Unii. Do tego dochodzi jeszcze Centrum Informacji Europejskiej wraz ...