POLITYKA

Wtorek, 23 lipca 2019

Polityka - nr 31 (2716) z dnia 2009-08-01; s. 58-61

Historia

Adam Krzemiński

Barykady ciągle stoją

Spór o Powstanie Warszawskie toczy się od 1944 r. i – jak podobne debaty na temat kluczowych momentów w dziejach Polski – zawsze będzie otwarty. Bo każde pokolenie wchodzi do tej rzeki w innym momencie.

Musiał to być rok śmierci Stalina, gdy – mając osiem lat – po raz pierwszy usłyszałem od ojca, że nasz stryj zginął w Powstaniu Warszawskim. Mieszkaliśmy we Wrocławiu i w szkole nigdy o czymś takim nie słyszeliśmy. O kościuszkowskim było głośno. O listopadowym ciszej. O styczniowym – tyle, co z odczytu o malarstwie Grottgera.

Dla urodzonego w 1945 r. druga wojna światowa była abstrakcją, choć otaczały nas ruiny. Obowiązkowa lektura opowieści „O człowieku, który się kulom nie kłaniał” spływała jak po kaczce. Dzięki temu, że rodzice pilnowali się, by swojej wojennej traumy nie przerzucać na dzieci. Do świadomości ucznia peerelowskiej podstawówki wojna zaczęła docierać dopiero po Październiku 1956 r. wraz z „Czarnymi skrzydłami nad Polską” Skalskiego, „Dywizjonem 303” Fiedlera, „Torpedą w celu” Romanowskiego, a przede wszystkim „Kamieniami na szaniec” oraz „Zośką i Parasolem” Aleksandra Kamińskiego. Potem telewizyjna fikcja „Czterech pancernych” i „Klossa” nie była już w stanie przesłonić poczucia dumy z udziału polskich ...

Lubuski Szlak Wina i Miodu

– Chcieliśmy nawiązać do 800-letniej tradycji, promować lokalne produkty i enoturystykę oraz stworzyć, tak jak dawniej, warunki do utrzymania się z produkcji wina i miodu – mówi Przemysław Karwowski, sekretarz Zielonogórskiego Stowarzyszenia Winiarskiego i pomysłodawca Lubuskiego Szlaku Wina i Miodu. Pomysł spodobał się właścicielom kilkunastu winnic i pasiek oraz paru instytucjom o winnym i miodowym profilu. Szlak przez 200 km biegnie wschodnim pograniczem województwa lubuskiego, zasadniczo wzdłuż drogi krajowej nr 3, od Nowej Soli przez Zieloną Górę, Sulechów, Międzyrzecz, Gorzów do Mierzęcina, u granic Drawskiego Parku Narodowego. Ma 14 stacji. Adresy winnic i pasiek znajdziemy na stronie Zielonogórskiego Stowarzyszenia Winiarzy www.winiarze.zgora.pl w zakładce „Szlak wina i miodu”. Niebawem folder zostanie uzupełniony, bo zgłosili się nowi chętni, co pozwoli utworzyć drugą nitkę szlaku.