POLITYKA

Wtorek, 21 maja 2019

Polityka - nr 29 (2410) z dnia 2003-07-19; s. 94

Fusy plusy i minusy

 ARP

Batory pod Rotterdamem

Jeszcze na dobre nie uspokoiła się fala we Władysławowie po wizycie statku-kliniki „Langenort”, a już szykuje się kolejny akt dramatu rozrodczego. Oto w Internecie dowiadujemy się o zawiązanej niedawno organizacji Mężczyźni na Falach. Ma ona na celu propagowanie idei ojcostwa społecznego. Sedno idei to przekonanie, że mężczyzna potrzebny jest kobiecie jedynie jako dawca nasienia. W związku z tym Mężczyźni na Falach zainicjowali akcję „Wiatr od morza”. Jak piszą, jest ona odpowiedzią na niedawną wizytę w Polsce holenderskiego statku-kliniki i ma polegać na „niesieniu pomocy wszystkim kobietom zainteresowanym darmową, bezpieczną i świadomą inseminacją. Organizatorzy akcji na pokładzie kutra »Trygław« zawijać będą do portów całej zachodniej Europy. Zainteresowanym paniom, po wypłynięciu łodzi na wody eksterytorialne, załoga statku służyć będzie wszelką dostępną pomocą”. W swój dziewiczy rejs „Trygław” popłynie do Rotterdamu.

Po tym, jak Polsce przypadła do kontroli strefa stabilizacyjna w Iraku, inicjatywa Mężczyzn na Falach wydaje się kolejnym doskonałym ...