POLITYKA

Wtorek, 21 maja 2019

Polityka - nr 1 (2737) z dnia 2010-01-02; s. 10

Flesz. Ludzie i wydarzenia / Kraj

Będzie wiało, ale nie biało

Jak co roku pewne jest jedno, że pogoda będzie albo dobra, albo zła, ale jakaś będzie. O pogodowe prognozy na 2010 r. zapytaliśmy Michała Kowalewskiego, klimatologa z Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej.

Od kilku lat obserwujemy ocieplenie klimatu, z czym zgadza się większość naukowców. Można przewidywać, że utrzyma się tendencja ciepłych roczników, zapoczątkowana w 1989 r. Zimą od kilku lat odnotowuje się silniejsze niż latem przyrosty temperatur. Mówimy o falach mrozu, a nie o takim, który długo trzyma. W centralnej Polsce widok zaśnieżonych ulic będzie raczej dziwił. W marcu, jak mówi przysłowie, będzie jak w garncu, ale od kwietnia możemy liczyć na ładne przedwiośnie.

– Poza przedwiośniem zanikają przejściowe pory roku i coraz częściej słyszy się na przykład o eksplozji lata – mówi Kowalewski. Możemy spodziewać się jej już na przełomie maja i czerwca. – Od 1993 r. mamy tylko bardzo ciepłe miesiące letnie, temperatury sięgają ...