POLITYKA

Czwartek, 20 czerwca 2019

Polityka - nr 7 (2692) z dnia 2009-02-14; s. 10

Flesz. Ludzie i wydarzenia / Świat. Komentarz

Krzysztof Mroziewicz

Bezradność i bezkarność

Talibowie dokonali barbarzyńskiej egzekucji niewinnego Polaka Piotra S. Technika zbrodni wskazuje na Al-Kaidę. Władze Pakistanu okazały się bezradne. Rząd polski mógł jedynie prosić i naciskać. Ale takie formy to za mało, a inne nie istnieją. Zatem wobec bezradnego Pakistanu władze Polski okazały się równie bezradne.

Na pograniczu Pakistanu z Afganistanem, gdzie polski geofizyk był przetrzymywany, jurysdykcja żadnego z tych państw nie działa z dwóch przyczyn. Granica między nimi ma charakter papierowy, w rzeczywistości nie istnieje. Rejon ten zamieszkują plemiona nomadów, którzy przemieszczają się w zależności od pory roku. I one – a dokładniej ich wodzowie – ustanawiają i egzekwują prawo. Drugą przyczyną jest słabość obydwu państw. W Afganistanie władze kontrolują Kabul i kilka innych miast. Poza miastami trwa wojna wojsk regularnych, obcych, z ruchem partyzanckim. Nie do wygrania. Pakistan z kolei jest państwem rozchwianym, uwikłanym w wojnę na dwu granicach, a władza cywilna przejmuje z ogromnymi trudnościami kompetencje władz wojskowych. Nad Północno-Zachodnią Prowincją ...