POLITYKA

Sobota, 15 grudnia 2018

Polityka - nr 13 (3104) z dnia 2017-03-29; s. 8

Ludzie i wydarzenia / Świat

Białoruska wojna z „pasożytami”

Łukaszenka represjonuje opozycję, tłumacząc, że zwalcza terrorystów.

Prezydent Alaksandr Łukaszenka wysłał siły OMON przeciwko pokojowym demonstracjom, a sobotnie obchody Dnia Wolności w Mińsku zakończyły się zatrzymaniem kilkuset osób. Wielu już postawiono zarzuty. Milicja wtargnęła do siedziby organizacji Wiasna, walczącej o przestrzeganie praw człowieka na Białorusi. Demonstracje w białoruskich miastach trwają od tygodni. Głównie przeciwko dekretowi prezydenta nakładającemu wysokie kary pieniężne na osoby, które nie przepracowały przynajmniej 183 dni w roku. „Dekret o pasożytach” wyciągnął na ulice oburzonych Białorusinów, którzy nie mogą znaleźć pracy z powodu złej sytuacji gospodarczej. Do żądań ekonomicznych szybko doszły apele o ustąpienie prezydenta i o wolne wybory. Na czele protestów stanął Mikołaj Statkiewicz, były więzień łagru, jeden z najbardziej zasłużonych opozycjonistów. Prezydent zawiesił wykonanie dekretu, ale demonstracje nie ustały, więc ruszyły represje. Przed Dniem Wolności do aresztów trafili dziennikarze i znani działacze, innym doręczono wezwania do sądu. Uładzimir Niaklajeu, były kandydat na prezydenta ...