POLITYKA

Czwartek, 23 maja 2019

Polityka - nr 44 (2780) z dnia 2010-10-30; s. 76

Kultura / Afisz / Książki

Anna Nasiłowska

Bilans emigracji

●●●●○○

Maja Wolny, Dom tysiąca nocy, Prószyński i S-ka, Warszawa 2010, s. 200

Co jakiś czas słyszy się narzekania, że w polskiej literaturze brak rozsądnej powieści środka, która nie byłaby ani eksperymentem, siłą rzeczy dyskusyjnym, ani komercyjną papką. To z pewnością nieprawda, takie utwory są, należała do nich „Kara”, wydana rok temu debiutancka powieść Mai Wolny, jak i następna, zatytułowana „Dom tysiąca nocy”. W pierwszej powieści młoda bohaterka udawała się autostopem do Belgii, aby odnaleźć siebie. W drugiej – pięćdziesięcioletnia kobieta, ciężko doświadczona przez życie, zatrudnia się we Włoszech jako opiekunka chorej właścicielki pięknej willi w Sorrento. Losy dwóch kobiet splatają się: Polka przeszła przez życie w uśpieniu, Włoszka ma za sobą młodość bojowniczki Czerwonych Brygad. Polka poświęciła życie rodzinie i w końcu ją straciła, Włoszka walczyła z systemem, odrzucając uwikłania, aby skończyć na starość jako beneficjentka mieszczańskiej stabilizacji.

Podróż ...

●●●●●● wybitne!
●●●●●○ bardzo dobre
●●●●○○ dobre
●●●○○○ średnie
●●○○○○ słabe
●○○○○○ dno!