POLITYKA

Czwartek, 22 sierpnia 2019

Polityka - nr 1 (1) z dnia 2005-04-26; Tajemnice Końca Wojny; s. 26

Militaria

Bitwa o Pacyfik

Chester Nimitz był dowódcą nie mniej uzdolnionym niż Yamamoto – cenił sobie prostotę planu i oszczędność środków jego wykonania. Wykoncypował wraz z gen. MacArthurem, by wojnę na Pacyfiku prowadzić metodą skakania z wyspy na wyspę i ta metoda doprowadziła do zwycięstwa.

W maju 1942 r. toczą się – ze zmiennym szczęściem dla obu stron – walki morskie i powietrzne na Morzu Koralowym. Dowódcy japońscy i amerykańscy popełniają błędy. Zdarzało się, że w gęstej mgle piloci japońscy usiłowali lądować na amerykańskich lotniskowcach. Floty tracą cenne potężne jednostki – Amerykanie lotniskowiec „Lexington”, Japończycy – lotniskowiec „Shohaku”. Admirał Yamamoto przygotowuje plan ataku na wyspę Midway, gdzie mieści się ważna i silnie strzeżona baza sił amerykańskich. Midway ma strategiczne położenie: kto kontroluje tę wyspę, kontroluje znaczną część Pacyfiku aż po wyspy Aleuty.

Yamamoto chce upozorować atak sił japońskich na Aleuty, gdy tymczasem admirał Nagumo (ten od Pearl Harbor) poprowadzi atak rzeczywisty – na Midway. Plan jest skomplikowany: jego powodzenie zależy od koordynacji działań i utrzymania wszystkiego w tajemnicy przed nasłuchem i wywiadem amerykańskim. Jednak Amerykanie zdobywają informacje o szykowanej operacji. Nie mają dość sił, by zapewnić sobie przewagę, ale organizują się do walki pod komendą admirała Chestera Nimitza, naczelnego dowódcy amerykańskiej floty ...