POLITYKA

Piątek, 26 kwietnia 2019

Polityka - nr 28 (3017) z dnia 2015-07-08; s. 86

Passent

Daniel Passent

Błędy i wypaczenia

Przed tygodniem obruszyłem się na zwrot „Całe to towarzystwo powinno już dawno przestać rządzić w Polsce”. Nie wypowiadam się o treści (bo ta jest jasna), tylko o formie, gdyż podejrzewam, że arogancki, pogardliwy zwrot „całe to towarzystwo” nie kojarzy się dziś z tym, z kim kojarzyło się ludziom mojego pokolenia: z językiem Andrieja Wyszyńskiego – stalinowskiego prokuratora, jednego z największych zbrodniarzy komunistycznych, autora i praktyka „teorii” o prymacie polityki nad prawem, zwolennika poglądu, że przyznanie się do winy jest najlepszym dowodem, twórcy teorii o „fizycznym oddziaływaniu” (torturach) w trakcie przesłuchań.

Oto jak Wyszyński w jednym z procesów moskiewskich charakteryzował oskarżonych: „Zgraja bandytów, złodziei, fałszerzy dokumentów, dywersantów, szpicli i morderców! Z tą zgrają morderców, podpalaczy i bandytów mierzyć się może tylko średniowieczna camorra, która jednoczyła w swoich szeregach włoskich oficjeli, puczystów i pospolitych bandytów. Oto moralna fizjonomia tego podupadłego, zgniłego moralnie towarzystwa!”.

Polecam znakomitą książ...

Załączniki

  • [Errata]

    [Errata]