POLITYKA

Piątek, 24 maja 2019

Polityka - nr 38 (3077) z dnia 2016-09-14; s. 94

Passent

Daniel Passent

Bohater naszych czasów

Niełatwe było nasze dzieciństwo w PRL. W latach stalinowskich jedną z form represji był obowiązek czytania, choćby „po łebkach”, powieści Michaiła Lermontowa „Bohater naszych czasów”. Ćwiczyliśmy nasze młode umysły, analizując stan ducha Grigorija Aleksandrowicza Pieczorina, który – jak to bohater epoki romantyzmu – był pokręcony i męczył się na tym świecie.

Jakże odmiennych mamy bohaterów dzisiaj! Bohater naszych czasów to młody polityk, człowiek bez wątpliwości, taki jak na przykład Patryk Jaki, jeszcze ząbkujący wiceminister sprawiedliwości, czy gwiazda sezonu – Bartłomiej Misiewicz, jeden z filarów MON, prosto z ławy studenckiej. Już sam ich wiek stanowi dla opinii publicznej pewien problem. Do czego prowadzi zbyt wczesna kariera, świadczą na przykład losy pana Ziobry. Na ogół, zanim zacznie się pełnić odpowiedzialną rolę w życiu, np. lekarza czy sędziego, trzeba zdobyć wykształcenie, ukończyć aplikację, staż czy specjalizację, nabrać rozumu, wiedzy i doświadczenia. Zawrotne kariery w rządzie PiS świadczą o tym, że albo mamy do czynienia z&...