POLITYKA

Piątek, 24 maja 2019

Polityka - nr 51 (2634) z dnia 2007-12-22; s. 136-138

Ludzie / Jak z tym żyć?

Joanna Podgórska

Boję się pytań córki

Rozmowa z Anetą Krawczyk, byłą pracownicą i radną Samoobrony

Rozmawiamy z trzema osobami, po których w mijającym roku medialny walec przejechał bodaj najdotkliwiej. Różne były tego powody, różny jest stopień psychicznych uszkodzeń, różne próby radzenia sobie z gigantycznym stresem. Jedno te trzy postaci, reprezentujące trzy kosmicznie odległe światy, łączy. Pytanie, które zadają sobie pewnie każdego dnia rano: Jak z tym żyć dalej?

Joanna Podgórska: – Co dziś czuje kobieta, która obaliła Samoobronę? Satysfakcję?

Aneta Krawczyk: – To nie jest moja wina ani zasługa. Pieczołowicie pracowali na to i lider, i jego przyboczni. Oni żyli w błogiej nieświadomości bezprawia. Wydawało im się, że sprawiedliwość ich osobiście nie dotyczy. A co do mnie? Przed naszą rozmową oglądałam stare taśmy, kiedy moje córki były małe. Byłam wtedy rzeczywiście szczęśliwa, mimo wszystkich trudności. Teraz jest wielki galimatias, zamieszanie. A ja jestem zgorzkniała, czuję się stara i zmęczona. Przytłoczona tym wszystkim.

Nie ma pani satysfakcji, że jednak Andrzej Lepper i Stanisław Łyżwiński zostali napiętnowani?

To nie jest tylko moja zasługa. Jestem jedną z wielu oskarżycielek posiłkowych. Zeznań pokrzywdzonych jest kilkanaście.

Pani była pierwsza. Przełamała tabu.

Nie, w artykule „Gazety Wyborczej” byłam jedną z wielu.

Ale pani pierwsza pokazała twarz.

To nie tak miało być. To nie ja ...

Aneta Krawczyk, 37 lat, absolwentka studium ekonomicznego. Bohaterka tzw. seksafery opisanej przed rokiem przez „Gazetę Wyborczą”: miała otrzymać pracę w biurze poselskim Samoobrony w zamian za usługi seksualne wobec Andrzeja Leppera i Stanisława Łyżwińskiego. Jesienią 2001 r. została wicedyrektorką, a następnie dyrektorką biura posła Łyżwińskiego w Tomaszowie Mazowieckim. Podczas wyborów samorządowych w 2002 r. otrzymała pierwsze miejsce na liście Samoobrony i została radną sejmiku województwa łódzkiego. Rozwiedziona w 2002 r., mieszka z trzema córkami. O ojcostwo najmłodszej córki Weroniki podejrzewany był Andrzej Lepper i Stanisław Łyżwiński. Badania DNA to wykluczyły.

W sierpniu 2007 r., pod zarzutem gwałtu i molestowania, został aresztowany Stanisław Łyżwiński. W październiku 2007 r. przed sądem stanął Jacek Popecki, radny Samoobrony i asystent Łyżwińskiego, oskarżony o nakłanianie Anety Krawczyk do przerwania ciąży. W listopadzie 2007 r. prokuratura postawiła zarzuty wykorzystywania seksualnego również Andrzejowi Lepperowi.