POLITYKA

Wtorek, 23 października 2018

Polityka - nr 21 (3060) z dnia 2016-05-18; s. 34-35

Społeczeństwo

Joanna Cieśla

Brakuje czasu. I żony

Prof. dr hab. Ewa Łojkowska o tym, dlaczego w nauce ciągle jest mniej kobiet niż mężczyzn

Joanna Cieśla: – Kobiecie trudniej jest zrobić karierę w nauce niż w biznesie czy życiu publicznym?
Ewa Łojkowska: – Trudności wszędzie są podobne, ale w nauce są bardziej widoczne, bo można wyraźniej zdefiniować kolejne etapy awansu naukowego – najpierw doktorat, potem habilitacja, profesura. I rzuca się w oczy, że na pierwszym etapie kobiet jest zdecydowanie więcej niż na kolejnych. Kobiety w Polsce, jak wiadomo, studiują częściej niż mężczyźni i także wśród doktorantów stanowią większość. W gronie pracowników uczelni ze stopniem doktora kobiety stanowią około 50 proc. Ale im wyższy etap, tym jest ich mniej. Wśród profesorów zwyczajnych – ledwie około 10 proc. Najczęściej tłumaczy się to wciąż jeszcze większym obciążeniem kobiet niż mężczyzn obowiązkami rodzinnymi.

Ale przecież to największe obciążenie przypada na czas, kiedy rodzą się dzieci – i robi się doktoraty.
Faktycznie, dziewczyny często rodzą dzieci w czasie robienia doktoratów albo wkrótce po ich uzyskaniu. I właśnie po urodzeniu postanawiają często ...

Prof. dr hab. Ewa Łojkowska pracuje w Międzyuczelnianym Wydziale Biotechnologii Uniwersytetu Gdańskiego i Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego. Należy do najbardziej znanych i cenionych polskich biotechnologów roślin. Przewodniczy jury konkursu L’Oréal dla Kobiet i Nauki.