POLITYKA

Czwartek, 18 lipca 2019

Polityka - nr 26 (2864) z dnia 2012-06-27; s. 60-62

Nauka

Marcin Rotkiewicz

Brzoza przegrywa

Rozmowa z prof. Pawłem Artymowiczem, fizykiem i pilotem badającym przyczyny katastrofy smoleńskiej

Marcin Rotkiewicz: – Dlaczego pan, astrofizyk badający planety poza Układem Słonecznym, zajął się katastrofą smoleńską?
Prof. Paweł Artymowicz: – Jako Polak i pilot byłem bardzo dotknięty tą tragedią. Ogromnie mnie zainteresowało, jaką rolę odegrała w niej technika, a jaką ludzie. Ponadto zajmuję się zawodowo modelowaniem ruchu ciał w gazach i powietrzu, czyli aerodynamiką. Uznałem zatem, że mogę coś wnieść do tej sprawy.

I zaczął pan od ostrej krytyki symulacji komputerowej autorstwa prof. Wiesława Biniendy, głównego eksperta zespołu parlamentarnego Antoniego Macierewicza.
Nie mogłem przejść obojętnie obok sensacyjnych wniosków sformułowanych na podstawie niepoprawnie zrobionej symulacji, jaką przedstawił prof. Binienda. Pokazałem ją moim kolegom inżynierom na Uniwersytecie w Toronto, pracującym m.in. nad projektami nowej generacji skrzydeł dla firmy Bombardier, znanego producenta samolotów. Mieli zastrzeżenia podobne do moich: brak sprawdzenia i kalibracji metody w testach laboratoryjnych, niedokładna, nieodpowiednia siatka numeryczna.

Jakie są pańskie główne zarzuty wobec symulacji prof. Biniendy?
Problem pojawia się już na etapie dostę...

Prof. Paweł Artymowicz jest absolwentem Wydziału Fizyki UW. Pracował na Uniwersytecie Sztokholmskim, Kalifornijskim oraz w Space Telescope Science Institute w Baltimore (USA). Współpracował z NASA. Obecnie wykłada fizykę oraz prowadzi badania na Uniwersytecie w Toronto. Zajmuje się m.in. symulacjami komputerowymi. Pomaga również projektować samoloty eksperymentalne, a od 13 lat jest pilotem. Wyniki badań Artymowicza na: http://fizyka-smolenska.salon24.pl.