POLITYKA

Czwartek, 25 kwietnia 2019

Polityka - nr 1 (2737) z dnia 2010-01-02; s. 9

Flesz. Ludzie i wydarzenia / Kraj

 M.H.

Budujemy pomosty

2010 r. ma 365 dni, w tym 253 robocze, co nie oznacza, że tyle razy stawimy się w pracy. Odjąć powinniśmy czas przysługującego nam urlopu i dwa dodatkowe wolne dni, które da nam pracodawca jako rekompensatę za to, że ustawowo wolne od pracy dni świąteczne – 1 maja i 25 grudnia – przypadną w wolne od pracy soboty. Te dodatkowe dni warto wykorzystać do wydłużenia weekendowych pomostów, których jednak w nowym roku nie da się wielu zbudować.

Nowy Rok w 2010 r. przypada w piątek, co pozwala nam aż przez trzy dni odpoczywać po sylwestrowych zabawach. Gdyby Święto Trzech Króli było już dniem wolnym od pracy, to w tym roku wystarczyłoby wziąć dwa dni urlopu, by początek 2010 r. świętować przez 6 dni.

Na kolejny 3-dniowy wypoczynek w nowym roku możemy liczyć dopiero po kwartale, przy okazji świąt Wielkiejnocy (3–5 kwietnia). Kiepskie znów są szanse na długi weekend majowy. Od pracy wolne są trzy kalendarzowe dni (1–3 maja, sobota–poniedziałek). Na szczęście w odwodzie jest jeszcze kodeks pracy z przepisem o&...

Załączniki

  • Budujemy pomosty

    Budujemy pomosty