POLITYKA

Poniedziałek, 19 sierpnia 2019

Polityka - nr 35 (3175) z dnia 2018-08-29; s. 40-41

Rynek

Adam Grzeszak

Bułka idolka

Jak piramida pieczywa i pieczonego mięsa z dodatkami zrobiła światową karierę. I co z tego wynikło, nie tylko w gastronomii.

Brytyjski tygodnik „The Economist” od ponad 30 lat, dwa razy do roku, publikuje Indeks Big Maca, czyli zestawienie porównujące kurs i siłę nabywczą walut w kilkudziesięciu krajach świata. Jako miernik służy najpopularniejsza kanapka świata. To oczywiście Big Mac. Autorzy indeksu wykorzystali fakt, że koncern McDonald’s jest obecny niemal wszędzie, a unifikacja jego sztandarowego produktu sprawia, że kanapka musi być zawsze z tych samych składników, w tych samych proporcjach, tak samo przygotowywana. Od lat niezmiennie to trzyczęściowa bułka posypana sezamem, z dwoma kotletami z siekanej wołowiny, plastrem sera cheddar, sałatą, cebulą i sosem. Bomba kaloryczna (ok. 500 kcal) i cholesterolowa. W tym roku hucznie świętuje jubileusz półwiecza.

Przez ten czas bułka stała się nie tylko gastronomiczną ikoną i ekonomicznym miernikiem, ale także gwiazdą popkultury. Każdy miłośnik filmów Quentina Tarantino zna na pamięć słynny gangsterski dialog z „Pulp Fiction” na temat burgerowych rozkoszy i specyfiki kuchni francuskiej polegającej na tym, że w Paryżu nie mówi się Big Mac, ...