POLITYKA

Piątek, 19 kwietnia 2019

Polityka - nr 45 (2477) z dnia 2004-11-06; s. 88

Społeczeństwo / Pod lupą

Bush mimo wszystko

Na amerykański prezydencki wieczór wyborczy czeka się jak na ceremonię rozdania Oscarów. Oba wydarzenia trzymają w napięciu do ostatniego momentu, oba mają wielką oprawę telewizyjną, wymiar światowy i najczęściej żadnego wpływu na sprawy Polski.

Teraz jednak wynik wyborów może mieć znaczenie dla zakończenia tak zwanej stabilizacyjnej misji w Iraku, więc tylko niespełna jedna trzecia Polaków pozostaje wobec niego obojętna. Wybór George’a W. Busha zapewne nie skróci tej misji, a Polacy w zdecydowanej większości chcieliby szybkiego powrotu naszych wojsk.

Zaskakują więc odpowiedzi w przeprowadzonym przed wyborami sondażu.

Według CBOS, 31 proc. badanych wolałoby na stanowisku prezydenckim obecnego przywódcę George’a Busha. 26 proc. życzyłaby zwycięstwa demokracie Johnowi Kerry’emu.

Ludzie młodzi (poniżej 35 roku życia) dzielą sympatię równo między obu kandydatów, starsi wolą republikanina. Młodzi uczący się wyraźnie sympatyzują z demokratą, natomiast kadra kierownicza i pracujący na własny rachunek woleliby Busha. Respondenci o poglądach prawicowych skł...