POLITYKA

Sobota, 23 lutego 2019

Polityka - nr 32 (2516) z dnia 2005-08-13; s. 40-41

Gospodarka / Adidas kupuje Reeboka

Adam Grzeszak

Buty do pary

Trzy paski zaskoczyły świat: Adidas przejmuje Reeboka. Wspólnie chcą zmierzyć się z Nike – niezwyciężoną boginią światowego rynku obuwia i odzieży sportowej. To będzie walka o dusze milionów młodych konsumentów. Czy niemiecka  solidność wygra z amerykańskim luzem?

Pogłoski, że Adidas rozmawia z Reebokiem, krążyły w branży już od roku. Mało kto dawał im jednak wiarę. Adidas i Reebok jakoś do siebie nie pasowały. Adidas to firma niemiecka, a Reebok amerykańska. Niemcy są perfekcyjni, poukładani, zapięci na ostatni guzik. Ameryka takich nie lubi, co najlepiej widać po wynikach sprzedaży. Adidas marnie sobie radzi za Oceanem. Przegrywa nie tylko z amerykańską potęgą – koncernem Nike, ale z dużo mniejszym Reebokiem. Po prostu nie czuje młodej Ameryki, która chce być cool, mieć nieustannie nowe ekstraciuchy i fajne buty. Ameryki, o której Naomi Klein w książce „No logo” złośliwie pisze, że uległa kultowi supermarek.

Klein opisuje jedną z metod zdobywania dusz młodych klientów stosowaną przez Nike. Projektanci odwiedzają getta murzyńskie Nowego Jorku, Filadelfii, Chicago i rozdają prototypy nowych butów, obserwując, jakie modele podobają się, a jakie nie. Metoda nazywa się bro-ing, czyli „spróbuj, bracie” (bro od słowa brother, ...

Adidas

17 tys. pracowników. Obroty w 2004 r.: 6,5 mld euro, 314 mln euro zysków. Sprzedaje swoje wyroby w 110 krajach. Właściciel marek TaylorMade, Maxfi, Bonfire, Cliche, Arc Teryx i Mavic.

Reebok

9,1 tys. pracowników.

Obroty w 2004 r.: 3,78 mld

dol., 192 mln dol. zysków.

Właściciel marki Rockport.