POLITYKA

Niedziela, 18 sierpnia 2019

Polityka - nr 24 (2709) z dnia 2009-06-13; s. 19-21

Kraj

Adam Szostkiewicz

Cerberzy polskości

Radykalna prawica przywłaszczyła sobie pojęcie patriotyzmu i wyklucza ze wspólnoty tych, którzy rozumieją go inaczej. Także historia Polski ma być wyłącznie heroiczna, a za wstydliwe incydenty zawsze odpowiada ktoś inny.

Każda partia polityczna ma w sobie coś z sekty. Ale nie każda zachowuje się jak Kościół, który czuje się w prawie określać, kto będzie zbawiony, a kto potępiony. Jarosław Kaczyński nie ma z tym problemu. Uznał, że niczym papież może obłożyć ekskomuniką politycznych rywali. Kaczyński chce ekskomunikować z narodu choćby tych, którzy mają inne niż on zdanie na temat stosunków polsko-niemieckich.

W istocie ekskomunika prezesa grozi też generalnie za inne niż pisowskie rozumienie lojalności wobec Polski, inne rozumienie współczesnego patriotyzmu, obecnych interesów państwa i narodu. Takie podejście jest nie tylko pychą, lecz także cofaniem polityki polskiej do czasów PRL, gdy monopartia dyktowała narodowi, jak ma rozumieć polskość, i dzieliła Polaków na pełnowartościowych, czyli posłusznych linii partii, i patriotycznie niepełnosprawnych.

Tymczasem prawdziwy papież Jan Paweł II przestrzegał przed wykluczaniem z polskości kogokolwiek. Miał bardziej nowoczesne niż Kaczyński podejście do narodu i tożsamości. Rozumiał i akceptował, że są to ...