POLITYKA

środa, 26 czerwca 2019

Polityka - nr 8 (2744) z dnia 2010-02-20; s. 6

Flesz. Ludzie i wydarzenia / Kraj

Chlebowski bez dostępu do morza

Tzw. afera hazardowa miała dla Zbigniewa Chlebowskiego różne, mniej lub bardziej istotne, konsekwencje. Trudno na razie stwierdzić, do których zalicza się utrata miejsca w pierwszym rzędzie sali obrad Sejmu.

Chlebowski jako szef klubu PO siedział na wprost mównicy, na miejscu nr 268. To jedna z najlepszych lokalizacji na sali sejmowej – jak mówią posłowie „z dostępem do morza”, czyli do mównicy właśnie. W pierwszym rzędzie swoje miejsca mają m.in. szef MSZ Radosław Sikorski, wicepremier Waldemar Pawlak, prezes PiS Jarosław Kaczyński, a także premier Donald Tusk i marszałek Bronisław Komorowski. Właśnie między premierem a marszałkiem Sejmu siedział Chlebowski – według danych Kancelarii Sejmu – do grudnia ubiegłego roku.

Potem, gdy stracił stanowisko przewodniczącego i został zawieszony w prawach członkowskich, na własną prośbę przeniósł się kilka rzędów dalej. Nadal jednak zasiada wśród posłów PO. – Mieliśmy jedno wolne miejsce i udostępniliśmy je Zbigniewowi Chlebowskiemu, który ...