POLITYKA

Niedziela, 25 sierpnia 2019

Polityka - nr 38 (2672) z dnia 2008-09-20; s. 38-43

Raport

Cezary Łazarewicz

Chłopom już dziękujemy

Warto popatrzeć na dożynkowe uroczystości, bowiem niedługo może zabraknąć okazji. Zdaniem socjologów 10,5 mln polskich chłopów wkrótce zniknie. Nie są potrzebni.

Bolesław Majda ze wsi Stawno na Pomorzu już w latach 80. uświadomił sobie, że skazany jest na wyginięcie. Jako przedstawiciel tradycyjnej warstwy chłopskiej, zamieszkującej te tereny od wieków, zauważył, że powoli, choć systematycznie zaczyna ona zanikać.

Naukowcy, którzy od lat badają zjawisko zanikania polskiego chłopstwa, doszli do przekonania, że przyczyniła się do tego najbardziej transformacja ustrojowa i mała mobilność rolników. Dlatego małe chłopskie gospodarstwa nie potrafiły dostosować się do reguł wolnego rynku. Zresztą nikt nigdy nie powiedział Bolesławowi Majdzie wprost, że jego dni są policzone. A było to dość oczywiste, biorąc pod uwagę doświadczenia Zachodu.

Majda był właścicielem 18-hektarowego gospodarstwa, które odziedziczył po ojcu, byłym sekretarzu powiatowym partii w Złocieńcu. On z kolei dostał tę poniemiecką ziemię w nagrodę za dobrą pracę w komitecie. Jeszcze w latach 80., gdy wszystko było na kartki, gospodarstwo z 40 świniami i 12 krowami zapewniało utrzymanie całej rodzinie. Potem było już tylko gorzej.

– Wieś powoli umierała – mówi Bolesław ...

Udajemy Greków

  Udział rolników
w strukturze ludności czynnej
zawodowo (w proc.)
Udział rolnictwa
w wytwarzaniu PKB (w proc.)
Grecja 20,1 11,8
Polska 19,8 6,3
Hiszpania 9,2 3,5
Niemcy 3,3 0,5
Wielka Brytania 2,1 1,7