POLITYKA

Piątek, 24 maja 2019

Polityka - nr 31 (3020) z dnia 2015-07-29; s. 29

Społeczeństwo

Joanna Cieśla

Chorzy blogerzy

„Dobrze, że zdechł” – to o dziecku, które zginęło w wypadku. Podobnie – o zmarłej przedwcześnie blogerce i chłopcu, który popełnił samobójstwo. To internetowe wpisy zorganizowanych sadystów.

Na „zianie nienawiścią” umawiają się na jednym z forów, nazwijmy je forum X. Nie sposób na nie trafić przypadkowo – jest dobrze zabezpieczone. Ci, którzy próbują, zobaczą komunikat: „Ta witryna została zablokowana z powodu udostępniania niepoprawnych treści. Twój adres IP i dane abonenta zostały zapisane i zostaną niezwłocznie przekazane do właściwych organów”.

Nie podamy ich nazwy, bo chodzi im właśnie o to, by jak najmocniej zaistnieć w mediach. Miarą sukcesu jest dla nich liczba wzmianek. Chcą być celebrytami choć przez chwilę. I to tyle, jeśli chodzi o motywy zrozumiałe dla przeciętnego człowieka.

To już nie jest ten opisywany przez lata, karmiony zawiścią hejt na wygrywów – sławnych i bogatych. Ani też nie ten z pobudek ideologicznych, gdy wyzywa się od oszołomów, lewaków, sprzedawczyków Polski. Ani nawet nie ten z rasizmu czy homofobii. To takie totalne wirtualne bezczeszczenie zwłok, czysty sadyzm.

„Ziejmy, ziejmy nienawiścią”, „NAKRĘCAMY I ODPALAMY SPIRALĘ NIENAWIŚCI, SZKALUJEMY I ODPALAMY NAJCIĘŻSZĄ ARTYLERIĘ, NIECH MEDIA ZACHUCZĄ A HAJZERA ...