POLITYKA

Wtorek, 21 maja 2019

Polityka - nr 1 (2737) z dnia 2010-01-02; s. 90-92

Nauka / Ludzie roku 2010

Marcin Rotkiewicz

Christoph Westphal, David Sinclair. O dwóch takich, co chcą przechytrzyć czas

Niezwykły amerykański duet biznesmen-naukowiec pracuje nad lekiem, który może zrewolucjonizować medycynę bardziej niż antybiotyki.

Ich pierwsze spotkanie równie dobrze mogło być ostatnim. Christoph Westphal bezceremonialnie wszedł do pokoju Davida Sinclaira, usiadł i odezwał się rozkazującym tonem: Chciałbym wiedzieć coś więcej o cząsteczkach, które odkryłeś. OK, usłyszał, ale najpierw musisz podpisać oświadczenie, że szczegóły zachowasz w tajemnicy.

„Nieźle mnie wtedy wkurzył – wspominał Sinclair w wywiadzie dla magazynu „Fortune”. – Mimo to zaczęliśmy rozmawiać, choć przypominało to ciężką partię szachów. Szybko zorientowałem się, że mam przed sobą jednego z najinteligentniejszych ludzi, jakich spotkałem w życiu. Dopiero po paru miesiącach dostrzegłem w nim także fajnego faceta”.

Dziś są przyjaciółmi. I partnerami w biznesie. W firmie Sirtris, którą wspólnie założyli w 2004 r., dzielą ten sam mały pokój.

David Sinclair, czterdziestolatek, jest profesorem i jedną z naukowych gwiazd Harvard Medical School. Urodził się w Australii i tam ukończył z wyróżnieniem studia. Zafascynowany badaniami nad procesem starzenia się, zdobył stypendium w jednej z&...