POLITYKA

Poniedziałek, 20 maja 2019

Polityka - nr 29 (3018) z dnia 2015-07-15; s. 8

Ludzie i wydarzenia / Świat

Chrystus ukrzyżowany na sierpie i młocie

Taki prezent Evo Moralesa dla papieża Franciszka może uchodzić za ekstrawagancki, ale nie w Boliwii i nie w Ameryce Łacińskiej. Księża rewolucjoniści walczący o wyzwolenie społeczne są nierozerwalnie związani z dziejami regionu. Jezuita o. Rodrigo Mendoza z filmu „Misja” (grany przez Roberta De Niro) broni z muszkietem w ręku utopijnej wspólnoty ludu Guarani przed represjami władz kolonialnych. Już realny ks. Camilo Torres, przedstawiciel radykalnego nurtu teologii wyzwolenia, zginął jako partyzant w Kolumbii w 1966 r. Chrystusa rozpiętego na sierpie i młocie wyrzeźbił ks. Luis Espinal zamordowany przez dyktaturę w Boliwii w 1980 r. Dar prezydenta Boliwii dla Franciszka to kopia tej rzeźby.

Bardziej święci od papieża uznali prezent za kpinę z religii, ale papież się nie oburzył. Pod sztandarami z sierpem i młotem popełniano zbrodnie, ale w imię krzyża także. A właśnie w trakcie podróży do Boliwii, Ekwadoru i Paragwaju papież prosił o wybaczenie Kościołowi udziału w zbrodniach konkwisty – z krzyżem i mieczem. Rzeźbę prezent odebrał jako zaproszenie do ...