POLITYKA

Piątek, 22 lutego 2019

Polityka - nr 6 (2640) z dnia 2008-02-09; s. 38-40

Rynek

Adam Grzeszak

Ciemno widać

Od stycznia płacimy wyższe rachunki za energię elektryczną. Kolejne podwyżki czekają nas niebawem. Uczmy się oszczędzać, bo prąd tani nie będzie. Oby w ogóle był.

W reklamach prasowych warszawska spółka energetyczna RWE Stoen wylicza: „Światło w pustym pokoju = 100 proc. energii wypalonej w ciemno. Ładowarka ciągle w gniazdku = 84 proc. wyładowanej energii”. W trosce o budżet i środowisko naturalne namawia do oszczędzania prądu.

Tymczasem stołeczna prasa podpowiada czytelnikom, jak uchylić się od ogłoszonej przez Stoen podwyżki cen. Warszawski dystrybutor wprowadził ją bowiem bez akceptacji prezesa Urzędu Regulacji Energetyki (URE). Pytanie, czy miał taki obowiązek, a w związku z tym, czy podwyżka jest legalna, stanowi przedmiot zawiłego sporu prawnego. To skutek zamieszania, jakie niedawno wywołali dwaj szefowie URE. Pierwszy zwolnił spółki dystrybucyjne z obowiązku zatwierdzania cen. W efekcie tego kontrowersyjnego posunięcia zwolniono i jego. Następny szef URE decyzje poprzednika wycofał i dziś do końca nie wiadomo, który działał legalnie i która decyzja jest ważna. Prywatny Stoen uważa, że ta pierwsza. Dlatego nowych cenników do zatwierdzenia nie przedstawił.

Pozostałe spółki, w większości państwowe, reprezentują pogląd podobny do ...

Załączniki

  • Siła zużycia

    Siła zużycia

  • Roczny koszt zakupu i przesyłu energii elektrycznej (w zł) w gospodarstwie domowym zużywającym średnio 2200 kWh

    Roczny koszt zakupu i przesyłu energii elektrycznej (w zł) w gospodarstwie domowym zużywającym średnio 2200 kWh - JR