POLITYKA

Niedziela, 21 kwietnia 2019

Polityka - nr 1 (1) z dnia 2005-04-26; Tajemnice Końca Wojny; s. 28

Militaria

Ciężka woda

Niemcy w wyniku inwazji na Norwegię w 1940 r. zawładnęli Norsk Hydro w Vemork koło Rjukan – jedynymi w Europie zakładami wytwarzającymi tzw. ciężką wodę, niezbędną w badaniach dotyczących rozszczepienia jądra atomowego jako spowalniacz neutronów umożliwiający reakcję łańcuchową. Otwierało to kolejny front walki.

Do tego momentu wszystko sprzyjało aliantom. Na początku 1940 r. władze francuskie wykupiły dla prof. Frederica Joliot-Curie (1900–1958) cały zapas norweskiej ciężkiej wody (180 kg). Potem, w obliczu klęski, przetransportowali ją do Anglii. Ale to był tylko antrakt. Inteligence Service ustaliła, że Niemcy przystąpili energicznie do rozszerzania produkcji w Norsk Hydro określając cel na 1942 r.: 5 tys. kg! Churchill zarządził akcję dywersyjną dla zniszczenia norweskich zakładów.

Utworzono grupę Swallow, składającą się z czterech komandosów z sekcji norweskiej SOE (angielski Zarząd Operacji Specjalnych). Po trzech nieudanych próbach (silne burze śnieżne) wylądowali oni na spadochronach 15 października 1942 r., ale daleko od celu. Aby przetransportować 500-kilogramowy sprzęt dywersyjny, musieli tę samą drogę pokonywać trzykrotnie i to w głębokim śniegu w górskim terenie; dopiero po trzech tygodniach zdołali dotrzeć do Rjukan, zakładając w pobliżu na pustkowiu prymitywną bazę.

W tym czasie w Anglii przeszkolono ponad 40-osobową grupę komandosów wyznaczonych do desantu dla wykonania operacji oznaczonej kryptonimem Operation Freshman. Ulokowani ...