POLITYKA

Sobota, 16 lutego 2019

Polityka - nr 26 (3166) z dnia 2018-06-27; s. 13-15

Temat tygodnia

Mariusz JanickiWiesław Władyka

Cisza przed burzą

Wyborcy rozpoczynają wakacje w dziwnym stanie, ni to letargu, ni to ekscytacji. Jesienią ruszy wielomiesięczny sezon burz, aż po wybory prezydenckie. Ale dzisiaj, po prawdzie, nic nie jest przesądzone.

Trwa stan jakiegoś zawieszenia, kiedy istotne decyzje władzy i opozycji czekają na odpalenie. Panuje krucha równowaga, która w każdej chwili może zostać zachwiana. Nie jest do końca jasne, jakie sympatie społeczne dominują, w którą stronę przechyla się szala, jeśli się przechyla. Nawet politycy PiS i zaprzyjaźnieni z tą partią komentatorzy, jeszcze niedawno wieszczący Kaczyńskiemu trzy kadencje, teraz wyraźnie przycichli. Jeden z nich napisał, że „sezon wakacyjny obóz dobrej zmiany zaczyna bez zadyszki w notowaniach”. Na tle niedawnego jeszcze triumfalizmu brzmi to skromnie.

Sondaże też są niejednoznaczne. PiS ma raz ponad 40 proc., by za chwilę zlecieć bliżej 30 proc. Platforma spada poniżej 20 punktów, by zaraz osiągać pod 30 proc. SLD szybuje w górę, by nagle opaść do 5–6 proc., czyli tylu, ile miało przez ostatnie lata. Nowoczesna ląduje pod powierzchnią, ludowcy także. Tylko Razem idzie godnie, w równym tempie na te 3 proc., kiedy zaś czasami dochodzi do 5 proc., rozlegają się fanfary. Także inne badania opinii publicznej, te dotyczące poglądów Polaków na ...