POLITYKA

Niedziela, 21 kwietnia 2019

Polityka - nr 4 (3195) z dnia 2019-01-23; s. 6

Z życia sfer

Sławomir Mizerski

Ciszej nad tą mową

Po zabójstwie prezydenta Gdańska ostra krytyka dotknęła nie tylko zjawiska mowy nienawiści, ale także zjawiska mówienia o tej mowie. Niektórzy uważają, że mówienie o mowie nienawiści dzieli społeczeństwo, więc po co o tym dyskutować i temat nagłaśniać. Jest zresztą pytanie, czy dyskutowanie o mowie nienawiści samo nie jest przejawem mowy nienawiści, skoro może wywołać nienawiść do osób posługujących się taką mową. Łatwo sobie wyobrazić, czym taka nienawiść może się skończyć.

Dla prawicy szczególnie niepokojące są pomysły omawiania tematu mowy nienawiści na lekcjach w szkołach. Prawica ma poważne wątpliwości, czy szkoła jest odpowiednim miejscem do mówienia o mowie nienawiści. Nic dziwnego, że po decyzjach prezydentów niektórych miast, aby w szkołach odbyły się lekcje poświęcone mowie nienawiści oraz temu, jak na nią reagować i jak jej przeciwdziałać, katolicka organizacja Ordo Iuris zachęca rodziców, by nie godzili się na udział w nich ...