POLITYKA

Wtorek, 25 czerwca 2019

Polityka - nr 5 (2994) z dnia 2015-01-28; s. 18-21

Społeczeństwo / Dossier

Agnieszka Sowa

Co dolega lekarzom?

Zarabiają już bardzo dobrze. Ale narzekają. Wielu wyjeżdża z kraju. Albo zmaga się z uzależnieniami. Środowiskowo – tyleż solidarni, co skłóceni. Jak naprawdę żyje się polskim lekarzom?

W światku lekarskim zawrzało, kiedy minister zdrowia Bartosz Arłukowicz ujawnił, że liderzy Federacji Związków Pracodawców Ochrony Zdrowia Porozumienie Zielonogórskie są we władzach prywatnej spółki Medical Concept. Według ministra miało to ich ostatecznie zdyskredytować w oczach opinii publicznej, bo zamiast wypełniać przysięgę Hipokratesa i służyć społeczeństwu chcą po prostu zarabiać kasę w spółce. A przecież, mówią lekarze, to politycy nas namawiali do tworzenia niepublicznych zakładów opieki zdrowotnej, brania spraw w swoje ręce.

– Każda ekipa rządząca próbuje wygrać ten motyw misji i przysięgi Hipokratesa – mówi dr Krzysztof Puchalski, socjolog zdrowia, wykładowca Instytutu Medycyny Pracy z Łodzi i warszawskiej Szkoły Wyższej Psychologii Społecznej. – Całe społeczeństwo ma się zachowywać rynkowo, tylko nie lekarze. Jak powiedział mi jeden z medyków, „powołanie to miałem, jak szedłem do wojska, a w szpitalu jestem po prostu w pracy”.

– W latach 90. 55 proc. ankietowanych lekarzy deklarowało satysfakcję z pracy – mówi prof. Włodzimierz Piątkowski, socjolog medycyny ...